Dziennik Gazeta Prawana logo

Michał Piróg na wojennej ścieżce z Anną Muchą. "Bredzi jak mało kto"

29 marca 2024, 08:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mucha
Zaiskrzyło na linii Anna Mucha - Michał Piróg/AKPA
Jest nowa drama w show-biznesie. Michał Piróg odpowiada na zarzuty Anny Muchy, która w wywiadzie stwierdziła, że Agustin Egurrola "wpycha swoich tancerzy na castingi" do programu "You Can Dance - Po Prostu Tańcz". Tancerz w najnowszym wywiadzie twierdzi, że Anna Mucha "bredzi", a w trakcie programu "najważniejsze było jej ego".

Anna Mucha w 2010 r. była jurorką programu "You Can Dance - Po prostu tańcz". W wywiadzie dla Plejady aktorka ujawniła szokujące kulisy produkcji TVN. Gwiazda "M jak miłość" podkreśliła, że "bardzo źle" wspomina ten czas. Wówczas doszło m.in. do konfliktu z innymi jurorami.

Anna Mucha o kuliach "You Can Dance"

"Największym zwycięzcą »You Can Dance - Po prostu tańcz« był Agustin Egurrola. Miał tak skonstruowaną umowę, że nie tylko przejmował najzdolniejszych uczestników z programu do swoich szkół, ale też wpychał swoich tancerzy na castingi. Nie miałam o tym bladego pojęcia. Zachwycałam się pięknie tańczącymi ludźmi, nie wiedząc, że to zawodowcy związani ze szkołą Egurroli. Owszem, napędzało to i biznes, i emocje, ale było zupełnie nieprzejrzyste dla tych, którzy przychodzili do »You Can Dance - Po prostu tańcz« z ulicy" — mówiła Anna Mucha w rozmowie z Michałem Misiorkiem.

Michał Piróg krytykuje Annę Muchę

Do słów Anny Muchy postanowił odnieść się Michał Piróg, który razem z nią i Agustinem Egurrolą był w jury piątej edycji tanecznego show telewizji TVN.  

"Przykro mi to głośno mówić, ze względu na naszą znajomość czy wręcz przyjaźń, ale Ania opowiada kompletne bzdury. Bredzi jak mało kto!" - powiedział Michał Piróg w rozmowie z Wirtualną Polską. 

"Wynika to chyba przede wszystkim z jej kompletnej nieznajomości środowiska tanecznego. Ludzie uczący tańca dobrze znają osoby, które tańczą, zwłaszcza te, które mają talent i się wyróżniają. Ale to nie znaczy, że osoby, które znaliśmy, miały w programie jakieś szczególne względy. Ocenialiśmy ich umiejętności, a nie to, jak bardzo je znaliśmy"- doprecyzował Michał Piróg.

Michał Piróg o ego Anny Muchy

Na koniec Michał został zapytany o to, jak wspomina piątą edycję programu, w której za stołem jurorskim zasiadała właśnie Anna Mucha nie gryzł się w język. 

Nie ukrywam: fatalnie. To była prawdziwa żenada. Tancerze i tancerki były na bardzo dalekim planie. Najważniejsze było ego Muchy - podsumował. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj