Dziennik Gazeta Prawana logo

"Dzień dobry TVN". Marcin Prokop zaliczył upadek na wizji. Próbował ujeżdżać byka

21 kwietnia 2024, 11:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prokop
Marcin Prokop zaliczył spektakularny upadek na wizji/AKPA
Marcin Prokop spadł z mechanicznego byka przed kamerami "Dzień dobry TVN".  Na szczęście nic się złego nie stało. Skąd taki pomysł? 

Niedzielne wydanie "Dzień dobry TVN" 21 kwietnia powitała nietypowa dla programu para, czyli Marcin Prokop i Damian Michałowski. Byli przed budynkiem, gdzie mieści się studio porannego show TVN, czyli u zbiegu ulic Marszałkowskiej i Hożej w Warszawie. Obaj mieli na głowach kowbojskie kapelusze. Nieopodal stał mechaniczny byk, czyli urządzenie, na którym można ćwiczyć sztukę ujeżdżania.

W Warszawie jak w Teksasie?

 Dzisiaj centrum Warszawy stało się jednocześnie centrum Teksasu. Ten byk jest tutaj nie bez przyczyny, to nie jest remake filmu "Brokeback Mountain", Damian nie robi mi niczego brzydkiego, to wciąż program "Dzień dobry TVN"... - rozpoczął Prokop.

Spektakularny upadek Marcina Prokopa

Panowie dosiedli mechanicznego byka. Utrzymuję się z pensji TVN-owej, to i na byku się utrzymam - żartował Marcin Prokop. Byk okazał się jednak znacznie silniejszy, niż przypuszczał. Prokop na oczach widzów spadł z urządzenia. - No i wiedziałem, że to się tak skończy - skwitował. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj