Dziennik Gazeta Prawana logo

Finał "Sanatorium miłości". Padły słowa o "oszukanej królowej"

5 maja 2025, 09:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sanatorium miłości
Finał "Sanatorium miłości". Wybór Królowej Turnusu wywołał ogromne kontrowersje/AKPA
W niedzielę odbył się finał 7. edycji "Sanatorium miłości". Emocji nie brakowało. Tradycyjnie ostatni odcinek show zakończył bal, podczas którego wybrano Króla i Królową Turnusu. Uczestniczki nie były zadowolone z werdyktu. Z ich ust padły słowa o "oszukanej królowej".

"Sanatorium miłości" to program, który wśród widzów wzbudza coraz więcej kontrowersji. Najnowsza 7. edycja właśnie się zakończyła. Tym razem uczestnicy spędzali wspólnie czas nie w górach, ale w sanatorium, które znajduje się na Mazurach.

Finał "Sanatorium miłości". Wybrano Króla i Królową Turnusu

W ośrodku w Mikołajkach spotkało się 12 kuracjuszy. Jak w poprzednich edycjach prowadzącą była Marta Manowska. To ona wspierała seniorów i pomagała im rozwiązywać problemy, które pojawiły się w czasie trwania tej edycji show. Jak zawsze w finałowym odcinku odbył się bal, podczas którego wybrano Króla i Królową Turnusu. Tytuły te tym razem otrzymali Urszula i Zdzisław.

Ja naprawdę nie wierzę w to, że to się dzieje - mówiła mocno wzruszona po odebraniu korony Urszula. Nie wszyscy jednak cieszyli się jej szczęściem. Decyzja uczestników nie przypadła do gustu zwłaszcza kuracjuszkom tej edycji.

Finał "Sanatorium miłości". Królowa Turnusu w ogniu krytyki

Wymownie o wygranej Urszuli wypowiedziała się Małgorzata. Przyznała, że wynik głosowania ją zszokował. To jest dla mnie absurd totalny. Nie wiem, jak to się stało. Żadna z kobiet na to nie głosowała - stwierdziła kuracjuszka. W krytyce wsparły Małgorzatę również Anna i Grażyna.

Ula będzie wesołą królową. Będzie się chichrać, chichrać, chichrać. I jeszcze raz chichrać - mówiła Anna. Zdaniem Grażyny Urszula jest "ładna, zgrabna, ale "za dużo kokietuje". Jedyną, która głosowała na Urszulę była Danuta.

Te zołzy - Włoszka [Małgorzata], Anna - zawsze były przeciw niej - stwierdził Stanley, który obecnie jest partnerem Urszuli. Dodał, że cieszy się z jej zwycięstwa, bo w ten sposób "utarł nosa zołzom".

Finał "Sanatorium miłości". Padły słowa o "oszukanej królowej"

Elżbieta wprost oskarżyła Urszulę o brak autentyczności. Stwierdziła szeptem do Bogdana, że jest "oszukaną królową". Wybór Zdzisława na Króla Turnusu nie był już tak kontrowersyjny dla uczestników "Sanatorium miłości". Seniorki bardzo się z tego ucieszyły, ale jeszcze bardziej usatysfakcjonowała je porażka jego rywala, czyli Stanleya.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj