Dziennik Gazeta Prawana logo

Joanna Kurowska narzeka na zarobki aktorów: "Nasz zawód jest niesprawiedliwy"

11 stycznia 2025, 06:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Joanna Kurowska żali się, że aktorzy są wyśmiewani i krytykowani
Joanna Kurowska żali się, że aktorzy są wyśmiewani i krytykowani/AKPA
Joanna Kurowska uważa, że polscy aktorzy są bardzo słabo wynagradzani. Aktorka zwróciła uwagę, że w porównaniu np. ze stawkami z zachodu Europy czy USA honoraria w polskim kinie są - jej zdaniem - rażąco niskie. "W Polsce, aby wyżyć, aktor nie może się skupić tylko na jednym filmie" – twierdzi artystka.

Joanna Kurowska zdobyła dużą popularność. Widzowie pokochali ją m.in. za role w serialach "Czterdziestolatek. 20 lat później", "Graczykowie" czy "O mnie się nie martw" . Niedawno mogliśmy ją widzieć w filmie "Teściowie".

Joanna Kurowska o kiepskich zarobkach polskich aktorów

W rozmowie z agencją Newseria Lifestyle aktorka mówiła, że z zazdrością patrzy na to, jak wynagradzani są zagraniczni aktorzy. "Ta różnica jest gigantyczna, bo jeszcze się nie zdarzyło, żeby jakiś aktor w Polsce dostał milion dolarów za film, który się robiło 2,5 miesiąca. A na przykład aktorzy z "Przyjaciół" tyle dostawali za jeden odcinek, powiedzmy to był tydzień pracy"- tłumaczyła aktorka.

"To są , bo my również mamy fenomenalnych aktorów takich jak Janusz Gajos. I tak zapatrzeni jesteśmy na ten Zachód, że tam tacy świetni aktorzy, ale tam jest większy rynek, większe pieniądze idą na kino" – tłumaczy Joanna Kurowska. Jak dodała, w USA aktorzy mają pół roku na zrobienie filmu i w tym czasie wytwórnia dba o nich pod każdym względem, nie tylko finansowym czy medycznym.

"W Polsce, aby wyżyć, aktor nie może się więc tylko skupić na jednym filmie, który będzie robił przez dwa miesiące. Żeby więc po prostu nie mieć przerwy, ma też teatr, spektakle poza miastem czy też jakiś serial, audycję radiową albo robi dubbing, podcasty"- podkreśliła z goryczą

Joanna Kurowska o hejcie

"Nasz zawód jest najbardziej niesprawiedliwy, bo sądząc po hejtach, które są, to, tylko że te samochody są w 90 proc. w leasingu i trzeba to spłacać. Na ściankach ludzie są ubrani w markowe rzeczy, ale one są wypożyczone jedynie na tę okazję. A wszyscy po prostu widzą tylko tę otoczkę" - mówiła aktorka.

"Jesteśmy wyśmiewani"

"Ciągle jesteś oceniany, krytykowany i poddany presji. Nawet jak zrobisz dobrą rolę, to ona i tak może się spotkać z niesprawiedliwą oceną albo zostać, tak jak bardzo często jest na festiwalu w Gdyni, niesłusznie pominięta. My pracujemy na najdelikatniejszej cząstce samych siebie, na naszej wrażliwości, a często jesteśmyw" – podsumowała Joanna Kurowska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj