Zofia Wichłacz debiutowała na szklanym ekranie rolą "Biedronki" w filmie "Miasto44", który wyreżyserował Jan Komasa. Za tę rolę otrzymała m.in. nagrodę Orła oraz Złotego Lwa na Festiwalu Filmowym w Gdyni. Uznano ją za odkrycie świata polskiego filmu.

Była na szczycie, nagle zniknęła

Aktorka zagrała w kolejnych produkcjach, ale w pewnym momencie zrobiło się o niej cicho. Z jej ust padło bardzo mocne wyznanie dotyczące studiów w Akademii Teatralnej w Warszawie. Aktorka studiowała tam przez jeden semestr.

Reklama

Stwierdziła wówczas, że odejście z akademii było "najlepszą z możliwych decyzji" ze względu na sytuacje "poniżania, nękania, a nawet molestowania studentów". Czułam, że z każdym tygodniem, miesiącem spędzonym w tej instytucji zamykam się bardziej, staję się bardziej lękliwa, wycofana, przerażona - mówiła Zofia Wichłacz.

Aktorka publicznie prosi o pracę

Teraz aktorka chce wrócić do branży. W mediach społecznościowych zamieściła post, w którym publicznie prosi o pracę.

W ostatnich latach byłam trochę mniej obecna "w branży", jednak przyszedł moment, że zatęskniłam za graniem i za kinem - szczególnie tym autorskim, odważnym, niebanalnym. Podczas tych 4 latach wypełnionych studiami z psychologii, zrobiłam jeden film, właśnie w mojej ocenie niebanalny i ciekawy i zapraszam na niego do kin od 20.02 - "Zima pod znakiem Wrony" - czytamy w jej wpisie.

Następnie chętnych wymianą doświadczeń i energii zapraszam na wiosnę na kawę. U mnie na pewno wiele dobrego się działo, i zebrałam mnóstwo inspiracji i energii twórczej! Dlatego właśnie taka autoreklama i świeże zdjęcia. Także zapraszam, uśmiecham się i przypominam Fajnie będzie znów spotkać się przy pracy - pisze Zofia Wichłacz.

Reklama

Kim jest Zofia Wichłacz?

Zofia Wichłacz debiutowała w filmie "Miasto 44" w reżyserii Jana Komasy. Kolejne produkcje, w których można było ją zobaczyć to "Powidoki" Andrzeja Wajdy, dramat "Pokot" w reżyserii Agnieszki Holland oraz serial "1983", który był produkcją Netflixa.

Zofia Wichłacz zagrała także w brytyjskim dramacie wojennym "World on Fire" (BBC). W 2017 roku odebrała nagrodę dla najbardziej obiecującej, młodej aktorki europejskiej na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie. Zofia Wichłacz pochodzi z rodziny artystycznej. Jej ojciec to operator filmowy. Mama jest scenografką.