Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasz Wolny atakuje Karolinę Pajączkowską. "Wystarczy minimum rozumu"

18 stycznia 2026, 19:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wolny, Pajączkowska
Tomasz Wolny skrytykował Karolinę Pajączkowską/AKPA
Karolina Pajączkowską swoim wpisem w mediach społecznościowych zdenerwowała Tomasza Wolnego. Dziennikarz natychmiast dał temu wyraz i ostro ją skrytykował. Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź dziennikarki. Konflikt będzie eskalować?

Karolina Pajączkowska wywołała falę krytyki po swoim komentarzu na portalu X, w którym odniosła się do walki Jana Śpiewaka z Mikołajem Spólnym podczas gali Prime MMA. "Zawsze te bezimienne trolle (...) okazują się incelami z wyglądem, jakby mieli dodatkowy chromosom" - napisała. Wpis dziennikarki wywołał oburzenie wśród internautów, a także w środowisku osób wspierających osoby z zespołem Downa, w tym Tomasza Wolnego.

Tomasz Wolny: serio?! Nie wierzę

Była prezenterka TVP Info, komentując internetową dyskusję, użyła określenia, które, jak zauważył Tomasz Wolny, jednoznacznie odnosiło się do trisomii 21, czyli zespołu Downa. "Nie wierzę, że wciąż trzeba to komuś uświadamiać… Kilka dni temu na portalu społecznościowym X jedna z dziennikarek (!) napisała o internetowych trollach i hejterach. (...) Serio?! Ten "dodatkowy chromosom" to oczywiście trisomia 21, a więc zespół Downa" - napisał na Facebooku. "Wystarczy minimum empatii, żeby wiedzieć, że takie słowa przede wszystkim ranią i obrażają tych, którzy zasługują na najwyższy szacunek - ich rodziców i opiekunów. Wystarczy znać kogokolwiek z dodatkowym chromosomem, żeby wiedzieć, że tak naprawdę ten 21. powinien się nazywać chromosomem miłości. I wreszcie wystarczy minimum rozumu, by wiedzieć, że taki tekst świadczy wyłącznie o autorze/autorce" - dodał Tomasz Wolny.

Dziennikarz przypomniał, że od lat wspiera środowisko osób z zespołem Downa i nie akceptuje takiego sposobu postrzegania ludzi z trisomią 21. Odniósł się również do przeprosin Karoliny Pajączkowskiej, która podkreśliła, że nie miała zamiaru urażać "chorych osób". Wolny zwrócił jej uwagę, że zespół Downa nie jest chorobą. Dodał, że wielokrotnie zabierał głos, gdy osoby z zespołem Downa spotykały się z obraźliwymi komentarzami, i zamierza to robić nadal. "Pisałem o tym, kiedy osoby z zespołem Downa obrażał Kuba Wojewódzki i będę to robił za każdym razem, do skutku i bez brania jeńców. Bo jedyne, co można brać, to przykład z nich. A jeżeli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości albo chciałby się o tym przekonać osobiście - zapraszam! Znam najlepszych korepetytorów z radości, empatii, szczerości, miłości, przyjaźni… i przytulasów. W imieniu eki z "dodatkowym chromosomem" z serca polecam i oby w tym temacie już nie do usłyszenia" - zakończył wpis.

Pajączkowska odpowiada Wolnemu

Karolina Pajączkowska w odpowiedzi na zarzuty Tomasza Wolnego zasugerowała, że dziennikarz działa z polecenia swojego przełożonego z "Kanału Zero", Krzysztofa Stanowskiego, który również skrytykował jej wpis. "Hejt jest narzędziem medium, w którym pracujesz. Twój szef od lat wyzywa ludzi od »upośledzonych debili«. Moja odpowiedź była do hejtera, który obrażał osoby chore od lat. Wtedy siedziałeś cicho i się nie ekscytowałeś. Dzisiaj piszesz to, co piszesz, bo musisz" - napisała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj