Tomasz Kammel przez lata był jedną z głównych gwiazd TVP. Nie pracuje tam od 2024 r. Zajmuje się teraz szkoleniami i prowadzi programy w Kanale Zero.
Kammel: żyję z tego, że wyglądam
W najnowszym wywiadzie Tomasz Kammel poruszył temat operacji plastycznych. Jak się okazuje, prezenter sam poddał się takowej, by móc, jak to określił, wyglądać na bardziej wyspanego. "Zrobiłem sobie operację dolnych powiek. No i po co? Ktoś powie, żeby wyglądać ładniej, a ja powiem po to, żeby nie wyglądać na permanentnie zmęczonego. Mam taki typ urody, że choćbym spał wyglądałem na niewyspanego. Po co to zrobiłem? Pomyślałem sobie, żyję z tego, że wyglądam. Żyję z tego, że emanuje takim esprit. Dobrze by było, żeby ta twarz nie była zmęczona" - powiedział Tomasz Kammel w rozmowie z podcasterem Cyprianem Majcherem.
Tomasz Kammel: nie jestem starym dziadem
"Odkrycia nowoczesnej medycyny zapewniają taki zabieg. On może być dość prosty i wcale nie bardzo inwazyjny. No więc to zrobiłem. Nie chodziło o to, żebym był panem ładnym z telewizji. Chodziło o to, żeby dopasować cielesność do ducha. Ja nie jestem starym dziadem, który się będzie odmładzał, żeby wyglądał jak młody. W moim zawodzie, gdzie twarz jest narzędziem pracy, to może mi rozwiązać problem wyglądu permanentnie zmęczonego. No to to zrobiłem, ok, ale inne rzeczy, które pozwalają mi utrzymać formę na czele z dbaniem o siebie: sport, dieta, są po to, żeby przeżyć, świadomie przeżyć. Ja lubię to określenie, żeby się nażyć i wyżyć. A jak jesteś stetryczały i cię boli, no to dupa, to nic z tego" - powiedział Tomasz Kammel.