Helena Englert to córka Jana Englerta i Beaty Scibakówny. Poszła w ślady rodziców i została aktorką. Ma za sobą już kilka dobrze ocenionych ról, m.in. w serialach "Śleboda" i "Algorytm miłości". Gra też Ofelię w "Hamlecie" wyreżyserowanym przez Jana Englerta. Ostatnio postanowiła rozwijać także karierę muzyczną i pod pseudonimem HELA wydała pierwszy singiel "Pani Domu". Helena Englert przez jakiś czas studiowała aktorstwo w Stanach Zjednoczonych, ale przerwała naukę i wróciła do Polski. Teraz zdradziła, dlaczego tak postąpiła.

Helena Englert o powrocie z USA

Helena Englert w związku z rozpoczęciem kariery muzycznej udzieliła ostatnio kilku wywiadów. W podcaście "Pierwsza randka" wspomniała o swoim nagłym powrocie do Polski z USA. "Wsiadłam w samolot i po prostu już nigdy tam nie wróciłam" - podkreśliła. Dlaczego zrezygnowała z zagranicznej uczelni? W wywiadzie z Karolem Paciorkiem na kanale "Imponderabilia" w serwisie YouTube przyznała, że studia na Tish School of Arts w Nowym Jorku nie były dla niej rozwojowe.

Reklama
Reklama

Helena Englert o pieniądzach rodziców

Helena Englert mówi, że porzuciła studia w USA, bo czuła, że nie rozwija się zawodowo i marnuje pieniądze rodziców. "Studia w Stanach są płatne. Chore pieniądze. Za dużo, biorąc pod uwagę jakość edukacji. (…) Nagle się okazało, że oni mówią rzeczy, których już się nauczyłam w pracy, albo które w ogóle nie rozwijają. Mam wrażenie, że się tam cofnęłam w rozwoju przez te pół roku (...) Nie miałam poczucia, że rozwijam się w kierunku, w którym chcę, że dostaję wiedzę i jakikolwiek feedback, zupełnie nie odnajduję się tam kulturowo i że jedyne, co robię, to trwonię pieniądze swoich rodziców" powiedziała Helena Englert.

Helena Englert o znajomych za oceanem

W dalszej części rozmowy Helena Englert przyznała także, że podczas pobytu za oceanem nie czuła się najlepiej także ze względu na towarzystwo. - Nie nawiązałam tam żadnej znaczącej przyjaźni i może to jest moja wina - dodała. O tym, jak wyglądała jej codzienność w USA, opowiedziała także w podcaście "Pierwsza randka". Przyznała, że podczas pobytu za oceanem nie nawiązała żadnej wartościowej relacji.