Dziennik Gazeta Prawana logo

Krzysztof Rutkowski w nowej fryzurze obsypuje żonę diamentami

4 marca 2026, 11:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rutkowski
Krzysztof Rutkowski już tak nie wygląda/AKPA
Krzysztof Rutkowski uwielbia metamorfozy. Na kadrze z najnowszego nagrania uwagę przykuwa jego nowa fryzura. Detektyw bez licencji dalej zachwyca bujną czupryną, jednak ta została inaczej ułożona. Na wideo pochwalił się, że dał żonie bardzo kosztowny prezent.

Krzysztof Rutkowski od lat budzi ogromne zainteresowanie w polskich mediach. Początkowo znany z prowadzenia głośnych spraw kryminalnych, stał się z biegiem czasu celebrytą. Rutkowski kocha luksus, przepych i wszystko, co drogie. Od kilku miesięcy detektyw bez licencji nosi bujne, czarne włosy, układane w charakterystyczny "nieład artystyczny". Na najnowszym nagraniu wygląda jednak nieco inaczej.

Krzysztof Rutkowski eksperymentuje z włosami

Na opublikowanym wideo Krzysztof Rutkowski prezentuje się w nowym, zdecydowanie bardziej klasycznym wydaniu. Charakterystyczna kita czy warkocz zostały zastąpione gęstą, ułożoną na boki grzywką. Włosy celebryty są przy tym zaczesane do góry, tworząc wyraźną falę nad czołem. Nowa fryzura ma znacznie bardziej miękkie linie i naturalniejszy kształt, choć nadal pozostaje widocznie wystylizowana. Całości wizerunku dopełnia ciemny, starannie przystrzyżony zarost, obejmujący wąsy i brodę.

krzysztof-rutkowski-ma-nowa-fryzure-39078832.png
Rutkowski

Rutkowski obsypuje żonę diamentami

W najnowszym materiale na Instagramie Rutkowskiego widzowie mogą zobaczyć, jak ten obsypuje żonę diamentami. Ujęcie zarejestrowane we wnętrzu samochodu ukazuje byłego detektywa prezentującego do kamery bransoletki i pierścionki z jasnymi kamieniami. Choć okoliczności nagrania wydają się skupiać na błyskotkach trzymanych w dłoniach, to właśnie wygląd celebryty przykuwa największą uwagę. "Na Dzień Kobiet postanowiłem podarować Mai coś, co – jak ona – nie potrzebuje reklamy, by przyciągać spojrzenia. Diamenty są tylko dodatkiem. Prawdziwy blask jest w niej. Kiedy wchodzi do sali, światło robi resztę. A ja? Ja po prostu dotrzymuję kroku. Bo jeśli kochać – to z rozmachem. Jeśli dziękować – to tak, by zapamiętali wszyscy" - napisał Rutkowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj