Anna Popek byłą gwiazdą TVP

Anna Popek przez ponad trzy dekady pracowała w TVP. Przez kilka ostatnich lat, gdy prezesem stacji był Jacek Kurski, uchodziła za gwiazdę tej stacji. Prowadziła ważne wydarzenia kulturalne, była prezenterką "Pytania na śniadanie".

Reklama

Gdy zmieniły się władze stacji, zakończyła współpracę z TVP. Obecnie jest prezenterką TV Republika. Teraz jest gwiazdą właśnie tej stacji.

Anna Popek była "ulubienicą Kurskiego"?

W najnowszym wywiadzie Anna Popek postanowiła rozprawić się z pogłoskami, które krążyły, gdy pracowała w TVP. Plotkowano, że jest "ulubienicą" ówczesnego prezesa TVP, czyli Jacka Kurskiego. Mój Boże, pewnie. Zwłaszcza że tak nie było - powiedziała w rozmowie z portalem Kozaczek.pl.

Dostawałam bęcki od tych, którzy tak mówili. Myśleli sobie: "O Boże, jakie to fantastyczne, pewnie się z tym wiążą jakieś apanaże, możliwości", a tak nie było - wyjaśniła w rozmowie z Wiktorem Słojkowskim.

Czy Joanna Kurska była zazdrosna o Annę Popek?

Anna Popek przyznała, że takie etykietki jak "ulubienica Kurskiego" nie pomagały jej w pracy, a wręcz przeciwnie pogarszały atmosferę. Ci z telewizji, gdy czytali, że jestem "ulubienicą", wcale się z tego nie cieszyli. Wręcz przeciwnie. Z dwóch stron strefa zgniotu - powiedziała Anna Popek. Przyznała, że nie było to "ani łatwe, ani przyjemne".

Była prezenterka TVP a obecnie TV Republika odniosła się także do sugestii, że miała być obiektem zazdrości nawet ze strony Joanny Kurskiej, czyli żony byłego prezesa stacji. Nie wiem, czy było w tym, choć źdźbło prawdy - skomentowała Anna Popek.