Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwiazda "Świata według Kiepskich" wyleciała z pracy. "Zapłaciliśmy za bunt" [FOTO]

12 marca 2024, 11:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Anna Ilczuk
Anna Ilczuk odważyła się zaprotestować przeciwko temu, co działo się w Teatrze Polskim we Wrocławiu/PAP
Anna Ilczuk nie kryje, że choć ogromną popularność zyskała dzięki roli w serialu "Świat według Kiepskich", to najlepiej czuje się na deskach scenicznych. Z teatrem musiała się jednak pożegnać i to w bardzo nieprzyjemnych okolicznościach.

Anna Ilczuk, aktorka teatralna, filmowa i serialowa, szeroki rozgłos zdobyła dzięki roli Jolasi w kultowym serialu Polsatu "Świat według Kiepskich". Od 2004 r. związana była z Teatrem Polskim we Wrocławiu. W 2017 r. została zwolniona. Na podstawie donosu.

Anna Ilczuk dyscyplinarnie zwolniona z teatru

Aktorka zagrała także w serialu "Szadź" czy "Sali samobójców", ale to scena jest jej prawdziwym żywiołem. "Teatr to mój drugi dom, oddaję mu całe swoje serce" - wyznała aktorka w wywiadzie dla miesięcznika "Teatr". Ilczuk jest m.in. laureatką nagrody Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Boska Komedia za najlepszą rolę kobiecą. Ponad dekadę pracowała w Teatrze Polskim we Wrocławiu. 

W 2017 r., po 13 latach pracy, została dyscyplinarnie zwolniona z teatru. Wszystko przez to, że aktorka odważyła się zbuntować przeciwko ówczesnemu dyrektorowi i stanąć nie tylko w swojej obronie, ale także w obronie całego zespołu i polskiego teatru. 

Anna Ilczuk nie bała się opublikować na swoim profilu na Facebooku informacji, w których przekazała swoim fanom, że Cezary Morawski, dyrektorem wrocławskiego Teatru Polskiego i były gwiazdor serialu "M jak miłość", zdjął z afisza 7 spektakli, a z aktorami nie chce podpisywać kontraktów na wyjazdy zagraniczne.

"Skompromitował teatr, region, kulturę polską" – pisała wówczas w mediach społecznościowych Anna Ilczuk.

Reakcja dyrekcji była szokująca. Ilczuk otrzymała wypowiedzenie z pracy w trybie natychmiastowym. 

Anna Ilczuk zwolniona na podstawie donosu

Dość absurdalny był również oficjalny powód zwolnienia z pracy, na dodatek na podstawie donosu złożonego przez jednego z pracowników teatru. 

"Nie spodobało się, że palę papierosy w teatrze. Wiem, że to podły nałóg, w dodatku paliłam tam, gdzie palić nie wolno, ale przecież od kilkudziesięciu lat była to nieformalna palarnia. Poszedł raport do dyrekcji. Sporządził go portier" – wspominała aktorka w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Aktorka w rozmowie zwróciła uwagę, że inne palące osoby nie zostały zwolnione, jedyną różnicą było to, że co prawda paliły, ale za to popierały dyrektora.

Paliło tam wtedy 20 osób, a wyrzucono cztery najbardziej zaangażowane w protest przeciwko dyrektorowi" – wyznała. 

Anna Ilczuk odwołała się od decyzji, chciała też zapłacić mandat za palenie papierosów w teatrze, ale nie doczekała się żadnej odpowiedzi ze strony dyrekcji. 

akpa20130131-kiepscy-2740-38121660.jpg
Świat według Kiepskich

Anna Ilczuk: Zbuntowaliśmy się przeciwko niszczeniu naszego teatru

Anna Ilczuk nie była jedyną ofiarą buntu. Pracę stracił wówczas także jej narzeczony, który wystosował list otwarty, opublikowany na łamach portalu e-Teatr, w którym wytknął dyrektorowi Morawskiemu "nieudolność w zarządzaniu teatrem". Co ciekawe i w tym przypadku jako powód zwolnienia z pracy wymieniono palenie papierosów.

"Zapłaciliśmy za bunt. Wiedzieliśmy, jakie mogą być konsekwencje buntu, i liczyliśmy się z nimi. To nie był bunt dla samego buntu ani jakaś fałszywa celebrycka ostentacja. Zbuntowaliśmy się przeciwko niszczeniu naszego teatru" – tłumaczyła Anna Ilczuk w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej".

Anna Ilczuk z powodzeniem kontynuuje dziś karierę w stołecznym Teatrze Powszechnym. Pomimo przykrych konsekwencji, nie żałuje tego, co zrobiła. 

"Czy ja jestem buntowniczką? Jestem człowiekiem, który się nie zgadza. Buntowniczką może być każdy, nawet spokojna gospodyni domowa, każdy, kto ma taki charakter" – wyznała Anna Ilczuk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj