Dziennik Gazeta Prawana logo

Karol Strasburger o finansach w swoim małżeństwie. "Jeżeli jesteśmy drapieżni…"

16 lutego 2024, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Karol Strasburger
Karol Strasburger opowiedział, jak wygląda podział finansów w jego rodzinie/AKPA
Karol Strasburger zdradził w ostatnim wywiadzie, jak wygląda podział finansów w jego nowej rodzinie. Prowadzący "Familiadę" podzielił się także swoim zdaniem na temat pieniędzy. 

Karol Strasburger, od lat prowadzący teleturniej "Familiada", aktor znany m.in. z seriali "Noce i Dnie", "Polskie drogi" czy "Klan", po siedemdziesiątce został ojcem. Przyznaje, że dbanie o dziecko jest w jego rodzinie najważniejsze.

Karol Strasburger o pieniądzach w związku

Aktor podzielił się swoją opinią na temat pieniędzy w rozmowie z serwisem Jastrzabpost.pl. Podkreślił, że najważniejsza jest w takim wypadku kultura i wychowanie.

"Ważną rzeczą jest dobre wychowanie, kultura, wzajemne zrozumienie i delikatność w zachowaniu. Jeżeli jesteśmy drapieżni, źle wychowani i mamy ochotę koniecznie kogoś wykorzystywać, to jest to rzecz, która ma krótkie nogi" – powiedział Karol Strasburger.

Gospodarz "Familiady" podkreślił w wywiadzie, że ważne jest też to, żeby pieniądze były wspólne i przeznaczone przede wszystkim na codzienne potrzeby rodziny, domu i dziecka.

"Pieniądze są wspólne i mają służyć temu, żeby ten dom i rodzina funkcjonowała dobrze. Żeby podstawa była niezakłócona, bo pieniądze muszą być — na opłaty telefonów, opłatę ogrzewania, jedzenia, na benzynę do samochodu i na wszystkie rzeczy wspólne itd. Dopiero jak zostaje więcej, to mamy na resztę, ale mamy wspólnie. Nie to, że jedna osoba czatuje i gdzieś podkrada, żeby się zabawić i kupić sobie setny zegarek lub przewalić to w kasynie, to nie ma sensu wtedy. Jeżeli natomiast działamy we wspólnej sprawie i widzimy, że nasza rodzina jest nadrzędna, i jak mamy jeszcze dziecko, to ono jest najważniejsze, że po to mamy te pieniądze, żeby dziecko miało to wszystko, co potrzebuje, ale bez przesady" – dodał. 

"Więc taka wspólnota z szacunkiem i zrozumieniem, a przede wszystkim z kulturą wzajemnych zachowań, czyli nie to jest najważniejsze, co jest moje, ważne jest, co jest nasze, ale szanujemy to oboje" - podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj