Dziennik Gazeta Prawana logo

Joanna Racewicz jest w szpitalu. "Ból nie uszlachetnia"

25 września 2025, 21:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Joanna Racewicz pokazała zdjęcie ze szpitala
Joanna Racewicz pokazała zdjęcie ze szpitala/AKPA
Joanna Racewicz niedawno publikowała romantyczne kardy z wakacji, na których pokazała tajemniczego mężczyznę, z którym trzymając się za ręce szła przez plażę. Teraz mocno zaniepokoiła swoich fanów. Dziennikarka jest w szpitalu. "Ból nie uszlachetnia. Cierpienie nie czyni nas lepszymi ludźmi" - napisała w poście.

Joanna Racewicz pracowała m.in. w TVP i TVN, prowadziła programy takie jak "Panoramy", "Nowy dzień" oraz audycje w radiowej Jedynce. Pisze książki, jest trenerką wystąpień publicznych i prężnie działa w mediach społecznościowych.

Joanna Racewicz zakochana?

10 kwietnia 2010 r., w katastrofie smoleńskiej, zginął jej mąż, Paweł Janeczek. Był porucznikiem Biura Ochrony Rządu i leciał w polskiej delegacji do Rosji, by uczcić pamięć ofiar Zbrodni Katyńskiej. Jak udało się ustalić "Faktowi", od kilku miesięcy Joanna Racewicz spotyka się z tajemniczym partnerem. Niedawno opublikowała filmik z wakacji, na którym widać, jak idzie przez plażę przytulona do wysokiego mężczyzny - jego twarzy nie widać.

"Spuchnięta i obolała"

Teraz dziennikarka opublikowała zdjęcia ze szpitalnego łóżka. Joanna Racewicz napisała swoim fanom, że cierpi, choć nie zdradziła, co jej dolega. W podziękowaniach dla lekarzy, którzy przeprowadzili jej operację, wspomniała natomiast o kręgosłupie, który już "wołał o naprawę".

"Ból nie uszlachetnia. Cierpienie nie czyni nas lepszymi ludźmi. To bzdury wymyślone na doraźne potrzeby. Czasem »ku pocieszeniu serc«, czy wymówce. Ból może być dobroczynnym sygnałem, znakiem, że dzieje się coś złego i trzeba szybko reagować. Szukać przyczyny, sprawdzać, nie lekceważyć. Jestem zdania, że lepiej wiedzieć, znać prawdę. To daje szansę na działanie, reakcję, leczenie" - napisała na Instagramie Joanna Racewicz. "Tak, jestem spuchnięta i obolała. To też kawałek prawdy o mnie. Nie zawsze jest "czerwony dywan" - dodała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj