Dziennik Gazeta Prawana logo

Osobliwe wyznanie Sanah. To mówiła o mężu. "O nie, muszę szybko wyczyścić toaletę"

22 września 2025, 09:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sanah
Osobliwe wyznanie Sanah. To mówiła o mężu. "O nie, muszę szybko wyczyścić toaletę"/AKPA
Sanah w miniony weekend po brzegi wypełniła Stadion Narodowy swoimi fanami. Zagrała tam dwa koncerty, na których oprócz niej wystąpiły gwiazdy polskiej sceny muzycznej. Na scenie pojawił się również mąż artystki - Stanisław Grabowski. Sanah zdobyła się przy okazji na osobliwe wyznanie. Opowiedziała o początkach ich znajomości. "O nie, muszę szybko wyczyścić toaletę" - wypaliła. O co dokładnie chodziło?

Sanah wypełniła Stadion Narodowy. Na scenie pojawił się jej mąż

Miniony weekend należał do Sanah. Artystka znana z takich przebojów jak "Szampan", "Ostatnia nadzieja", "Kolońska i szlugi", "Marcepan" czy "Siebie zapytasz" zagrała dwa koncerty na Stadionie Narodowym. Chętnych do posłuchania jej i zobaczenia show, które przygotowała nie brakowało.

Na scenie nie zabrakło także innych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Sanah zaprosiła m.in. Michała Bajora, Kubę Badacha, Melę Koteluk czy Katarzynę Nosowską. Na scenie pojawił się również Stanisław Grabowski, który prywatnie jest mężem Sanah. Na scenę wjechał srebrnym traktorem.

Osobliwe wyznanie Sanah. Co powiedziała o mężu?

Gdy się na niej pojawił piosenkarka zdobyła się na osobliwe wyznanie. Dotyczyło ono początków znajomości jej i męża. Okazuje się, że zaczęło się od czyszczenia toalety.

Poznaliśmy się tak, że Staś do mnie przyszedł do mieszkania, jako przyjaciel mojego przyjaciela. Słyszałam, że to jest ten Stanisław, ten przystojniak. Mówię: "O nie, muszę szybko wyczyścić toaletę". Wtedy zaczęłam czyścić - wspominała Sanah.

Tak Sanah wspomina początki znajomości z mężem. Stwierdził, że śmierdzi

Staś przyszedł i wziął mnie do tańca. Zatańczyliśmy i on powiedział taki tekst (...) "Ty tak pięknie pachniesz, a ja tak śmierdzę". To takie romantyczne. Ach, ten Staś - wypaliła piosenkarka. Po, czym dodała, że "miłość jest ślepa".

Reakcja męża Sanah była równie osobliwa. Mężczyzna, gdy to usłyszał tylko pokręcił głową. Czyżby wyznanie żony mocno go zaskoczyło?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj