Dziennik Gazeta Prawana logo

Baron na nowym zdjęciu z synem. "Wiem, że wyglądam jak..."

13 kwietnia 2025, 10:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aleksander Baron
Aleksander Baron pokazał zdjęcie z synem, Leonardem/AKPA
Na początku marca Sandra Kubicka poinformowała, że wniosła sprawę o rozwód z Aleksandrem Milwiw-Baronem. Ich małżeństwo nie trwało nawet rok. Mają syna, Leonarda. Gitarzysta raz na jakiś czas publikuje zdjęcia z chłopce. To opatrzył ciekawym podpisem.

Rozstanie Sandry Kubickiej i Aleksandra Barona dla wielu było szokiem. Para, która w kwietniu zeszłego roku stanęła na ślubnym kobiercu, po roku małżeństwa rozwodzi się. Sandra Kubicka poinformowała, że pozew rozwodowy złożyła jeszcze w grudniu.

Pomimo medialnego zamieszania oboje chętnie udzielają się w social mediach. Oboje podkreślają, że najważniejsze jest dla nich dobro ich synka, Leonarda. Dzielą się obowiązkami w opiece nad malcem.

Wyjątkowe zdjęcie

Gwiazdor "The Voice od Poland" często publikuje zdjęcia z synem. Teraz Aleksander Baron wrzucił na swój swoim instagramowym profil fotkę w lustrze, na której jest razem z Leonardem. Uważny tata zasłonił twarz pociechy. Uwagę przyciąga pewien napis.

"Tak, wiem, że wyglądam jak mój tata" - można przeczytać na bluzie małego Leonarda. Dodatkowo Alek dodał na zdjęcie naklejkę z napisem "prawda".

W maju 2024 roku Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron powitali na świecie synka. Chłopczyk otrzymał wyjątkowe imię - Leonard i stał się prawdziwym oczkiem w głowie dumnych rodziców.

"Kocham być ojcem"

"Nie planowałem bycia ojcem, nie miałem takiej misji w głowie albo nie wiedziałem, że ją mam" - mówił Aleksander Baron w wywiadzie dla Wirtualnej Polski w listopadzie 2024 r.

"No i tak naprawdę zrozumiałem, jak bardzo kocham być ojcem, zrozumiałem, kiedy Leoś przyszedł na świat. Wziąłem go na ręce i wiedziałem, że moje życie ma wyższy cel sprawianie sobie poczucia bezpieczeństwa i komfortu. Teraz mam za kogo być odpowiedzialnym, za Leonarda i za Sandrę. Pierwszy raz wtedy w życiu poczułem, że dojrzałem"- powiedział Aleksander Baron we wspomnianym wywiadzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj