Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe popisy Daniela Martyniuka. Szaleje w Las Vegas i nie przejmuje niczym

15 lutego 2025, 09:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Daniel Martyniuk szaleje w Las Vegas
Daniel Martyniuk szaleje w Las Vegas/Instagram
Daniel Martyniuk, syn gwiazdora disco polo Zenka Martyniuka, bawi się w najlepsze. Popisał się właśnie przed fanami nagraniem prosto z USA. Najwyraźniej poniosła go dobra zabawa. Ludzie dali mu to do zrozumienia w komentarzach.

Daniel Martyniuk przez kilka ostatnich tygodni grzecznie milczał. 35-latek bawi teraz w Stanach Zjednoczonych. Swój pobyt za oceanem postanowił udokumentować. Tym razem obyło się bez przykrych uwag wobec rodziców. Ale widać, że nadal lubi światowe życie i nie przejmuje się niczym.

Drama z Danielem Martyniukiem

Niedawno media rozgrzała drama z Danielem Martyniukiem. Mężczyzna zarzucał ojcu, używając wulgarnych słów, że daje mu za mało pieniędzy. Głos zabrała potem jego ciężarna żona, Faustyna i matka, Danuta Martyniuk. Matka sugerowała, że jej syn powinien się leczyć, bo ma problem z używkami.

Daniel Martyniuk śpiewa w Las Vegas

Daniel Martyniuk chyba niczym nadal się nie przejmuje. Nagrał i opublikował wideo z Las Vegas. Znowu zaprezentował światu swe wokalne "umiejętności", starając się nadążać za brzmiącym w tle hitem Tiny Turner "What's Love Got to Do with It". Wyszło, jak wyszło. Internauci ruszyli z komentarzami. I nie są to słowa wsparcia i pochwały.

Internauci bez litości

"Zero wdzięczności dla rodziców; Dramat! Człowieku, ogarnij swoje życie w końcu; Trzymam za ciebie kciuki, ale po co wrzucasz takie filmy? Widać po buzi, że jesteś pod wpływem; Żoną się zaopiekuj, co ty jej fundujesz w ciąży?; Żal mi ciebie młody człowieku, weź się za siebie, bo źle skonczysz; A co z ciężarną żoną? Nie opiekujesz się nią?; Szkoda mi tylko rodziców. Dziś są Walentynki i dałeś im za**bisty wyraz wdzięczności. Powinni całkowicie odciąć ci kasę, abyś sięgnął dna i mógł się podnieść" - wytknęli mu pod zamieszczonym w piątek nagraniem.

Daniel Martyniuk o "grze aktorskiej"

Daniel Martyniuk poczuł się wyraźnie urażony ostatnim przytoczonym wpisem. Zasugerował autorce tych słów, że "za takie pomówienia można odpowiadać". Dał też do zrozumienia, że jego rzekomy eksces alkoholowy to nic innego, jak "gra aktorska".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj