Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasz Wolny żegna się z widzami "Pytania na śniadanie". Pisze o "szefowej, która obraża"

27 czerwca 2024, 21:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wolny
Tomasz Wolny prowadził "Pytanie na śniadanie" w parze z Idą Nowakowską/AKPA
Tomasz Wolny przez lata pracował w TVP. Popularny prezenter kończy swoją przygodę z "Pytaniem na śniadanie" i w pożegnalnym wpisie uderza w nowe szefostwo porannego show.  "Zabrakło odwagi i klasy, by przekazać to osobiście" - napisał w mediach społecznościowych. Kilka gorzkich słów padło o obecnej szefowej "Pytania na śniadanie".

Tomasz Wolny z Telewizją Polską związany był od 2010 r. Przez kilka lat prowadził "Telekurier", a następnie został prezenterem "Panoramy" oraz "Pytania na śniadanie". W śniadaniówce początkowo stworzył duet z Marceliną Zawadzką, później z Idą Nowakowską. Po zmianie władzy z posadami pożegnali się wszyscy prezenterzy "Pytania na śniadanie". W tym czasie Tomasz Wolny przebywał wraz z rodziną z dala od Polski.

Teraz prezenter oficjalnie pożegnał się  z "Pytaniem na śniadanie". Podziękował widzom, za wszystkie wspólnie spędzone poranki, i ekipie, z którą pracował. "To był przywilej pracować z najlepszymi w branży" - napisał w poście w mediach społecznościowych. 

Gorzkie słowa Tomasza Wolnego 

Tomasz Wolny wspomniał też o nowej szefowej "Pytania na śniadanie", która nastała tam po zmianach władzy w TVP.

"Niedawno najpopularniejszy program poranny - dziś z rekordowym spadkiem oglądalności. Wcześniej program robiony dla i z szacunkiem do widza - dziś z szefową, która wszystkich obraża, a widzom ubliża. Faktycznie nowa jakość" - stwierdził prezenter.

Tomasz Wolny nawiązał w ten sposób do ostatnich wpisów internetowych Kingi Dobrzyńskiej, w których nowa szefowa "Pytania na śniadanie" napisała m.in., że "nie ma już durnych tancerek i nadętych chłopczyków przekonanych, że istnieje cud narodzin i trzeba udawać kogoś, kim się nie jest".

"Zabrakło odwagi i klasy"

"Choć do ideału było daleko, to udało nam się zbudować atmosferę, która przebijała szklany ekran. Tego nie da się kupić, podrobić czy podmienić. Można to jednak, jak widać, szybko zepsuć" - kontynuował.

"Nowemu szefostwu zabrakło odwagi i klasy, by przekazać to osobiście, ale w rozmowach z moimi koleżankami i kolegami jedyny zarzut, jaki podniesiono, to kwestia mojej wiary. I nawet nie ma sensu komentować" - napisał Tomasz Wolny. Swój wpis zakończył słowami: "Najbardziej stałą rzeczą w życiu jest zmiana. Do zobaczenia".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj