Dziennik Gazeta Prawana logo

Izabella Krzan nie przebierała w słowach. Zaapelowała do szefowej "Pytania na śniadanie"

21 czerwca 2024, 17:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Izabella Krzan
Izabella Krzan skomentowała słowa szefowej "Pytania na śniadanie". Nie gryzła się w język/AKPA
Głośno jest o komentarzach szefowej "Pytania na śniadanie", czyli Kingi Dobrzyńskiej, która odpisując internautom obraziła były prowadzących program. Głos w sprawie postanowiła zabrać Izabella Krzan, która również należy do tego grona. "Radzę dać ludziom święty spokój i być doświadczoną szefową, albo chociaż ją udawać" - powiedziała w Kanale Zero.

Kinga Dobrzyńska to nowa szefowa "Pytania na śniadanie". Program od pewnego czasu notuje spadki oglądalności. Wyraz niezadowolenia z tego, jak wygląda program, co jakiś czas dają internauci, którzy zamieszczają niepochlebne komentarze w social mediach "Pytania na śniadanie". 

Szefowa "Pytania na śniadanie" obraziła byłych prowadzących

Szefowa śniadaniówki wdała się ostatnio w pyskówkę z krytykami. Przy okazji wyraziła swoją opinię na temat byłych prowadzących program. Padły słowa m.in. o "durnej tancerce". Nietrudno domyślić się, że chodziło o Idę Nowakowską. Niektórych internautów krytykujących program nowa szefowa odesłała do TV Republika. TVP musiała wydać oświadczenie, w którym przeprosiła za to, co zaszło. 

Izabella Krzan, która również jest byłą prowadzącą "Pytanie na śniadanie" także zabrała głos w tej sprawie. Swoją opinię na ten temat wyraziła w "Kanale Zero", gdzie teraz pracuje. 

Tam się wydarzyło bardzo dużo - zaczęła. 

Izabella Krzan apeluje do Kingi Dobrzyńskiej

Ja z perspektywy czasu podchodzę do tego bardziej ze śmiechem niż bólem po tej sytuacji. Zostajecie dyrektorem lub szefową dużego formatu śniadaniowego, dostajecie tę rolę od swojego kolegi tak naprawdę no i chcesz jakoś podołać temu wszystkiemu, więc wprowadzasz zmiany. Zmiany spotykają się z dużą krytyką widzów, którzy piszą o tym w komentarzach. Jednocześnie pani Kinga gwarantuje, że w ciągu sześciu miesięcy wszystko się unormuje i będzie dobrze - powiedziała Krzan. 

Wbiła szpilę Dobrzyńskiej. Przez te sześć miesięcy rośnie ta frustracja, ta złość. Pani Kinga mówi o sobie, że jest taką dziennikarką, że jest reżyserką profesjonalną i doświadczoną, więc wie, że słowo jest ważne, bierze Faceboonia i zasuwa tam komentarze, jednocześnie obrażając widzów i innych prowadzących, którzy już mają inne życie - stwierdziła. 

Trochę uznała, że widzowie są za głupi. Tak się nie mówi - stwierdził jej współprowadzący.

Jesteś szefową programu. Dlatego mam tylko jedną radę. Pani Kingo, jako młodsza koleżanka, ale mimo wszystko w kwestii internetu bardziej doświadczona, radzę z całego serca, jeżeli frustracja się już wylewa, radzę odstawić laptopa, a wszelkie wątpliwości czy problemy rozwiązywać z koleżankami z pracy, na przykład prowadzącymi "Pytania na Śniadanie", a wszystkim innym ludziom dać święty spokój i być doświadczoną szefową, albo chociaż ją udawać - powiedziała Krzan. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj