Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczere wyznanie Vito Bambino. "Wszyscy przegraliśmy z alkoholem"

30 kwietnia 2024, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Vito Bambino
Vito Bambino w rozmowie z Żurnalistą opowiedział o nałogu swojego ojca/AKPA
Vito Bambino w jednym z ostatnich wywiadów opowiedział o intymnym szczególe z życia jego rodziny. Okazuje się, że ojciec artysty był uzależniony od alkoholu. "Nałóg był na tyle duży, że po prostu był silniejszy niż miłość do nas" - powiedział. 

Vito Bambino to jeden z bardziej uznanych artystów młodego pokolenia muzyków. Niedawno głośno było o jego wpisie po rozdaniu tegorocznych Fryderyków. 

Artysta zezłościł się, że choć był kilkukrotnie nominowany nie otrzymał żadnej statuetki. Wywołał swoim wpisem burzę w sieci. Potem przeprosił. Teraz Vito Bambino udzielił wywiadu Żurnaliście. W podcaście opowiedział o swojej rodzinie.

Vito Bambino w szczerym wyznaniu na temat ojca

Vito Bambino przeniósł się z Katowic do niemieckiego Leverkusen. Po latach jednak postanowił wrócić na stałe do Polski. W rozmowie przyznał, że jego rodzina musiała zmierzyć się z bardzo poważnym problemem. 

Jego ojciec był uzależniony od alkoholu. W 2023 roku Vito w poruszających słowach mówił o śmierci ojca.

Teraz sam jestem ojcem. Od zeszłego roku mojego ojca już nie ma. To jest ten punkt, w którym nie mam do kogo dzwonić, kiedy się pali. To do mnie dzwonią. Odczuwam to - mówił w Tok FM. 

Vito Bambino o nałogu ojca: Nasza rodzina przegrała niestety tę bitwę

W rozmowie z Żurnalistą wyznał, że nałóg sprawił, że rodzina nie była dla mężczyzny ważna. 

To jest wielowarstwowy temat z alkoholikami. (...) Wiadomo, że wszystkie zmiany są od środka, więc już był ten etap, w którym wiedziałem, że my wszyscy przegraliśmy z alkoholem - powiedział. 

Na tej szali, co jest ważniejsze, nasza rodzina przegrała niestety tę bitwę albo nałóg był na tyle duży, że po prostu był silniejszy niż miłość do nas - stwierdził. 

Vito Bambino o nadziei. Na co ją ma?

Vito Bambino dodał, że ojciec był dla niego bohaterem. 

Te momenty mnie bolą i myślę o tym, więc pewnie w głowie sobie to wszystko zmieniam, że jednak nie przegraliśmy, tylko że te używki albo alkohol był tak mocny, że ta choroba mu przyćmiła to, komu na nim zależy, a komu nie - stwierdził. 

Dodał, że ma nadzieję, że jeśli istnieje życie po śmierci, to ojciec "wie, że dla mnie był superbohaterem". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj