Dziennik Gazeta Prawana logo

Tym badaniom musiała się poddać Kate Middleton przez ślubem. Mogła nie zostać żoną księcia?

5 kwietnia 2024, 06:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kate
Kate Middleton poślubiła księcia Williama w 2011 r./Instagram
Ślub księcia Williama i Kate Middleton odbył się w 2011 roku. To wydarzenie przyciągnęło uwagę całego świata.  Zanim jednak do niego doszło, przyszła księżna musiała poddać się badaniom. Takim samym, jakim kiedyś poddano matkę Williama, Dianę, przed jej ślubem z obecnym królem Karolem III.   

Księżna Kate i książę William pobrali się 29 kwietnia 2011 roku w Opactwie Westminsterskim. Ślub księcia i Kate Middleton był jednym z najważniejszych wydarzeń ubiegłego dziesięciolecia. Lista gości była imponująca, znalazło się na niej prawie dwa tysiące osób, w tym koronowane głowy z innych państw.  Para pobrała się z miłości, ale do ślubu mogło nie dojść, gdyby wynik testów sprawdzających płodność nie był zadowalający.

Testy, którym poddawana jest przyszła królowa   

Jak podają media, płodność małżonki przyszłego króla sprawdza się w Wielkiej Brytanii rutynowo. Autor jednej z książek o monarchii, Tom Quinn w "Gilded Youth: An Intimate History of Growing Up in the Royal Family" wspomina, że opowiadała mu o tym księżna Diana.

Przed ślubem z księciem Williamem Kate również musiała przejść test. Quinn twierdzi, że gdyby okazało się, że nie może mieć dzieci, do ślubu nigdy by nie doszło. Dodaje także, że w przeciwieństwie do Diany, która nie wiedziała o co chodzi w przedślubnych badaniach, Kate wyraziła zgodę na testy i wiedziała, po co one są.

Kate i William historia miłości 

Kate i William poznali się w 2001 roku na studiach. Byli razem przez kilka lat.  W 2007 roku Kate zerwała z Williamem. Zeszli się po kilku miesiącach. Od tamtej chwili są nierozłączni.  

Kate i William doczekali się trójki dzieci. Teraz książę wspiera żonę, u której zdiagnozowano raka. Opiekuje się nią i dba o to, by wracała do sił.  

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj