Dziennik Gazeta Prawana logo

Edward Miszczak wyznał to wprost. "Nie przepadamy za sobą"

8 lutego 2026, 12:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Edward Miszczak
Edward Miszczak wyznał to wprost. "Nie przepadamy za sobą"/AKPA
Edward Miszczak potrafi być bardzo szczery. W jednym z najnowszych wywiadów zdobył się na bardzo osobliwe wyznanie. Opowiedział wprost, bez ogródek o swojej relacji z jednym z prezenterów stacji Polsat. "Nie przepadamy za sobą" - stwierdził. Wyjaśnił również, dlaczego zdecydował się zatrudnić go w stacji.

Edward Miszczak to od kilku lat nowy dyrektor programowy stacji Polsat. Wcześniej przez długi czas pełnił tę samą funkcję u konkurencji, czyli w TVN. W czwartek, 5 lutego, odbyła się prezentacja oferty programowej Polsatu na wiosnę 2026 roku.

"Milionerzy" przeprowadzili się z TVN do Polsatu

Wśród formatów, które dosyć niedawno pojawiły się w tej stacji jest teleturniej "Milionerzy". Wcześniej można go było oglądać właśnie w TVN.

Zmianie stacji towarzyszyła dosyć głośna kampania reklamowa, w której Hubert Urbański jechał ulicami Warszawy a za nim ciężarówki z logiem teleturnieju. Tak wyglądała "przeprowadzka" formatu do Polsatu.

Edward Miszczak nie przepada za Hubertem Urbańskim

Edward Miszczak w rozmowie z "Super Expressem" zdobył się na bardzo osobliwe i zaskakujące wyznanie. Powiedział, że Hubert Urbański jest świetny jako prowadzący teleturniej "Milionerzy", ale prywatnie obydwaj panowie za sobą nie przepadają.

Huberta Urbańskiego kochają wszyscy i nikt nie wyobraża sobie, żeby prowadził inny program niż "Milionerzy" czy też żeby inna gwiazda niż on go prowadziła. Przyznam się pani, że on ma inne tęsknoty, o których trochę wiem. W dodatku, proszę zobaczyć, my nie przepadamy za sobą. Ani ja za Hubertem, ani Hubert za mną. Rozstaliśmy się w "Tańcu z gwiazdami" bardzo emocjonalnie, wiele lat temu - powiedział Edward Miszczak.

Dlaczego Edward Miszczak zatrudnia Huberta Urbańskiego?

Wyjaśnił, że zdecydował się zatrudni Huberta Urbańskiego, bo w pracy nie należy się kierować prywatnymi sympatiami. Ale jak zobaczyłem, że konkurencja nie chce już korzystać z "Milionerów", to pomyślałem sobie, że to jest ogromny błąd, że ktoś nie odczytał siły tego programu, że on dalej jest atrakcyjny, że nie ma lepszego prowadzącego niż Hubert Urbański. Lubię go czy nie lubię, ale wiem, że widzowie go lubią i to jest dla mnie najważniejsze. Jeśli ktoś dobiera gwiazdy, bo je np. lubi… Boże, trzeba się trochę nauczyć pokory - powiedział Miszczak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj