Dziennik Gazeta Prawana logo

To on wykona przebój Krzysztofa Krawczyka w "Na Wspólnej". Namaścił go sam Krawczyk

15 lipca 2025, 17:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krzysztof Krawczyk nagrał przed laty piosenkę przewodnią serialu "Na Wspólnej"
Krzysztof Krawczyk nagrał przed laty piosenkę przewodnią serialu "Na Wspólnej"/AKPA
Kultowy serial "Na Wspólnej" zmienia się. Z obsady - prawdopodobnie na jakiś czas - zniknęła grająca tam od początku Bożena Dykiel. Teraz przyszły kolejne wieści. Piosenkę w czołówce "Na Wspólnej" nagrał 22 lata temu Krzysztof Krawczyk. Teraz piosenka zostanie prawdopodobnie "odświeżona" i zaśpiewa ją inny gwiazdor.

Według informacji, ujawnionych przez "Fakt", produkcja serialu "Na Wspólnej", nadawanego w TVN, ma dwa nowe nagrania czołówki. Jedno jest zupełnie nowe, drugie - to duet. Pomysłodawcą projektu jest Andrzej Kosmala, wieloletni przyjaciel i menedżer Krzysztofa Krawczyka. To on ujawnił, że przed śmiercią artysta osobiście wyraził zgodę na to, by jego repertuar śpiewał inny wokalista i wskazał nazwisko.

Nowy głos w przeboju z czołówki "Na Wspólnej"

"To był mój ostatni pomysł, który Krzysztof Krawczyk zaakceptował" - mówi Adrzej Kosmala. Jak zdradził, Krzysztof Krawczyk wybrał Michała Milowicza. To właśnie wykonanie - solo lub w duecie z archiwalnym nagraniem Krzysztofa Krawczyka - miałby towarzyszyć widzom podczas czołówki serialu "Na Wspólnej".

Michał Milowicz nagrał dwa warianty - jeden śpiewa samodzielnie, drugi to montażowy duet z głosem Krzysztofa Krawczyka. Obie wersje zostały przedstawione producentom "Na Wspólnej". Decyzja jeszcze nie zapadła, ale sama możliwość zmiany już budzi emocje. "Zaproponowałem tę nową wersję producentom serialu, ale teraz wszyscy są tak zajęci innymi sprawami, że nie mam jeszcze odpowiedzi" – dodaje Andrzej Kosmala.

Fani protestowali

W przeszłości pojawiły się kontrowersje związane z emisją piosenki w serialu, gdy zamiast oryginalnej wersji Krzysztofa Krawczyka, wykorzystano inną wersję -lawinowo posypały się protesty. "Podobno dostali około miliona protestów. No bo jak można wyrzucić wersję Krawczyka?" - powiedział Andrzej Kosmala "Faktowi".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj