Dziennik Gazeta Prawana logo

Atak na operatora za kulisami "Must Be The Music". Jurorzy komentują zdarzenie

7 marca 2025, 21:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sleazy Sweet
Gitarzysta Sleazy Sweet zaatakował operatora za kulisami. Jurorzy komentują zdarzenie/Materiały prasowe
Gitarzysta zespołu Sleazy sweet, który wziął udział w pierwszym odcinku "Must Be The Music" po występie zaatakował operatora kamery w programie. W ten sposób postanowił wyładować atak swojej złości po przegranej. Jak jego zachowanie skomentowali jurorzy show?

Program "Must Be The Music" powrócił na antenę Polsatu po 9 latach. W piątkowy wieczór widzowie zobaczyli pierwszy odcinek show. Nie obyło się bez kontrowersji a dokładnie agresywnego zachowania jednego z uczestników.

Atak na operatora "Must Be The Music"

Przed jurorami na scenie "Must Be The Music" wystąpił zespół Sleazy Sweet. Jurorom występ nie przypadł do gustu. Jedynym, który nacisnął przycisk "TAK" był Sebastian Karpiel-Bułecka. Miuosh, który także zasiada w jury nowej edycji show stwierdził, że zespół gra dobrze, ale ma "kiepską wokalistkę".

Ta opinia rozzłościła lidera grupy. Iggy Vail za kulisami zaatakował operatora Polsatu. Na planie zrobiło się nerwowo. Jak na jego zachowanie zareagowali jurorzy?

Miuosh komentuje agresję muzyka w "Must Be The Music"

Nie wiedziałem, że to jego dziewczyna, umknęło mi to totalnie. Bronił honoru swojej kobiety, szacun za to! Nie wiem, jakbym się zachował na jego miejscu, prawdopodobnie też nieładnie - stwierdził Miuosh w rozmowie z Jastrzabpost.pl.

Dodał, że są to emocje. Pokazali coś takiego, co mi totalnie z tym zespołem gra i nie jestem zszokowany. Takie zespoły tak się zachowują, jak się ich obrazi. Mam nadzieję, że od tego czasu szlifują ten wokal i się zemszczą na mnie muzycznie, i udowodnią mi, że się mylę - stwierdził Miuosh.

Sebastian Karpiel-Bułecka o zdarzeniu za kulisami "Must Be The Music"

Sebastian Karpiel-Bułecka, który jako jedyny nie był na "nie" stwierdził, że krytyka musi być konstruktywna i taka też była w tym przypadku.

Miuosh i Dawid powiedzieli dokładnie, co się złego działo. Przychodząc do tego programu, trzeba się liczyć z mocnymi słowami krytyki. Jeżeli chcesz się tym w życiu zajmować, to nie będzie tak, że będą cię tylko chwalić i będziesz słyszeć same pochlebstwa, tylko też spadną na ciebie czasem słowa, które niekoniecznie muszą ci przypaść go gustu. (...) Nie widzieliśmy tego. Opowiadali nam, że gitarzysta nie wytrzymał ciśnienia i rzucił się na kamerzystę. To też jest urok tego programu, że tam są prawdziwe, żywe emocje - stwierdził lider Zakopower.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj