Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukasz Nowicki o powrocie do "Pytania na śniadanie". "Może być nieudany"

5 grudnia 2024, 10:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Łukasz Nowicki
Łukasz Nowicki wrócił do prowadzenia "Pytania na śniadanie". To mówi o swoim powrocie/AKPA
Łukasz Nowicki po trwającej kilka miesięcy przerwie wrócił do Pytania na śniadanie". Ponownie jest jednym z prowadzących. W najnowszym wywiadzie stwierdził, że "zdaję sobie sprawę z tego, że mój powrót może okazać się nieudany:. Dlaczego zdecydował się ponownie pojawić przed kamerami śniadaniówki TVP?

Łukasz Nowicki kilka miesięcy temu odszedł z "Pytania na śniadanie". Prowadził wówczas program w parze z Małgorzatą Opczowską. Kilka dni temu okazało się, że prezenter wraca i ponownie pojawi się przed kamerami śniadaniówki. 

Łuasz Nowicki wrócił do "Pytania na śniadanie". Wspomniał jak go pożegnano 

Jego nową partnerką w "Pytaniu na śniadanie" jest Joanna Górska. Do tej pory można było ją oglądać w parze z Robertem Stockingerem. W najnowszym wywiadzie udzielonym Plejadzie Nowicki wyjaśnia, że zdaje sobie sprawę z tego, że jego powrót może być nieudany. Przyznał, że kiedy odchodził został "wstydliwie pięknie pożegnany". 

Zazwyczaj ludzie z telewizji znikają znienacka. Albo są zwalniani, albo sami odchodzą, ale nie pozwala im się już pożegnać z widzami. Ja poinformowałem moich przełożonych, że chcę odejść, potem jeszcze przez kilka miesięcy prowadziłem program, w tym czasie znaleziono nowego prowadzącego. Wszystko odbyło się tak, jak trzeba - stwierdził w rozmowie z Plejadą.  

Łukasz Nowicki czuje się "klasą średnią" show-biznesu

Przyznał, że ma świadomość, że w show-biznesie jest "tzw. klasą średnią". A mimo to odszedłem naprawdę na poziomie, czując szacunek ze strony osób, z którymi pracowałem. I bardzo nie chciałbym tego spieprzyć. Zdaję sobie sprawę z tego, że mój powrót może okazać się nieudany i zniszczę wtedy wszystko to, na co pracowałem latami - powiedział. I dodał, że zdecydował się podjąć ryzyko. 

Łukasz Nowicki o współpracy z Joanna Górską. Na to liczy

Przyznał, że po swoim pierwszym prowadzeniu "Pytania na śniadanie" ma poczucie dobrze wykonanej roboty. Zapytany o Joannę Górską jako współprowadzącą stwierdził, że ma nadzieję stworzyć z nią zgrany duet. Przyznał, że gdy odchodził czuł pewnego rodzaju zmęczenie. 

Kiedyś, gdy siedziałem na kanapach i poruszałem po raz setny te same tematy, czułem, że przychodzi mi to ze zbyt dużą łatwością. Zadawałem te same pytania, sięgałem po te same puenty. Czułem przesyt tym wszystkim. Odpocząłem, wziąłem głęboki oddech i teraz inaczej do tego podchodzę - przyznał. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj