Dziennik Gazeta Prawana logo

Annie Popek dostało się od Katarzyny Dowbor. "Nie lubię czegoś takiego"

4 lipca 2024, 10:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Anna Popek
Annie Popek dostało się od Katarzyny Dowbor. Chodzi o jej słowa na temat "Pytania na śniadanie" i obecnej szefowej programu/AKPA
Anna Popek wypowiedziała się ostatnio na temat sytuacji w "Pytaniu na śniadanie" i afery wokół słów obecnej szefowej śniadaniówki, czyli Kingi Dobrzyńskiej. Jej słowa skomentowała obecna prowadząca ten program, czyli Katarzyna Dowbor. "Nie lubię czegoś takiego" - stwierdziła prezenterka. 

Wokół programu "Pytanie na śniadanie" zrobiło się gorąco. A to za sprawą komentarzy, jakie na facebookowym profilu programu zamieściła obecna szefowa, czyli Kinga Dobrzyńska. Niektórych widzów odesłała do TV Republika, obraziła też byłych prowadzących, czyli Idę Nowakowską i Tomasza Kammela.

Anna Popek skrytykowała nowe "Pytanie na śniadanie"

Jedną z osób, które postanowiły skomentować sytuację i wypowiedzieć się na temat tego, jak obecnie wygląda "Pytanie na śniadanie", jest Anna Popek. W rozmowie z Pomponik.pl była prezenterka śniadaniówki TVP a obecnie TV Republika nie kryła swojego niezadowolenia związanego ze zmianami, jakie nastały w telewizji publicznej. 

Jeśli spada oglądalność, to nie dlatego, że widz jest za głupi i nie rozumie przekazu, tylko dlatego, że ta ekipa robi słaby program. I żadne zaklęcia tu nie pomogą. Jak się doda do tego brak szacunku dla ludzi - mamy taki efekt - stwierdziła Popek. 

Katarzyna Dowbor komentuje słowa byłej prezenterki TVP

Jej słowa skomentowała Katarzyna Dowbor, która jest obecnie jedną z prowadzących "Pytanie na śniadanie". Nie oceniam ani "Dzień Dobry TVN" ani nie będę oceniała nowego programu śniadaniowego w Polsacie. Ani nie oceniam pani Anny Popek w Telewizji Republika - stwierdziła w rozmowie z Pomponik.pl. 

Dodała, że "nie ocenia się osób, które gdzieś tam z nami konkurują". Dowbor stwierdziła, że dla każdego jest miejsce i ta konkurencja to jest sztucznie wymyślona. Ten tort jest duży, można się podzielić widzami - powiedziała. Prezenterka stwierdziła również, że nie podobają jej się słowa Anny Popek, bo uderzają nie tylko w nowych prowadzących, ale ekipę, która robi ten program od lat. 

Nie oceniam tego, co robi pani Ania, więc nie widzę powodu, dla którego ona ma oceniać to, co my robimy. Tym bardziej smutne jest to, że wiele lat pracowała w tym programie... Są ci sami wydawcy, researcherzy, ta sama ekipa to robi, więc ocenianie, że kiedyś to było dobre, dziś jest złe (...). Nie lubię czegoś takiego - wyjaśniła. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj