Dziennik Gazeta Prawana logo

Uczestniczka "Mam Talent!" oskarża jurorów. Atak odpiera Agnieszka Woźniak-Starak

21 czerwca 2024, 09:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mam Talent
Uczestniczka "Mam Talent!" oskarża jurorów. Atak odpiera Agnieszka Woźniak-Starak/AKPA
Ostatnia edycja "Mam Talent!" już się skończyła, ale kontrowersje wokół show nie milkną. Widzów tuż po finale podzieliła wygrana młodego rapera, czyli Bartka Wasilewskiego a teraz jedna z uczestniczek skrytykowała kulisy programu. Padły słowa o "traumatyzowaniu i wyśmiewaniu". Jej nagranie postanowiła skomentować prowadząca. Tak Agnieszka Woźniak-Starak odparła atak kobiety.

Ostatnia edycja "Mam Talent!" jest jedną z tych, które wzbudziły wiele emocji. Nie tylko sam skład jury, ale ich decyzje momentami szokowały widzów. Przypomnijmy, że w tym sezonie w fotelach jurorów siedziała Agnieszka Chylińska, Marcin Prokop i Julia Wieniawa. 

Uczestniczka "Mam Talent!" pisze o hejcie ze strony jurorów

Widzowie krytykowali m.in. wygraną młodego rapera, czyli Bartka Wasilewskiego. Teraz głos zabrała jedna z uczestniczek castingu. Na swoim TikToku opublikowała nagranie, na którym opowiedziała o kulisach show, Oceniła, że zachowanie gwiazd oceniających uczestników w show, pozostawia wiele do życzenia. 

Występowałam na castingu w grudniu 2023 r., dostałam specjalne zaproszenie i informację, że chcą zobaczyć, jak występuję na żywo. Aż do samego dnia występu wszystko wskazywało na to, że będzie super - mówi Magda Kordula.

Dodaje, że jej występ został przesunięty na sam koniec. Przerwali w połowie mój występ, gdzie grałam słynne "Highway to hell" na gitarze elektrycznej. (...) Widownia od razu zaczęła klaskać, po czym słyszę trzy kliknięcia, nagle podkład się urywa, ja patrzę na widownię zdziwiona, widownia na mnie patrzy zdziwiona... Potem od razu zaczął się bezpodstawny hejt ze strony jurorów, którzy nie dali mi powiedzieć ani słowa o moim występie. Bardzo zaskoczyło mnie, że tak znane i poważane osoby są na tak niskim poziomie - wyjaśnia. 

Agnieszka Woźniak-Starak zabrała głos w sprawie

Wyznała, że sytuacja sprawiła, że zaczęła mieć problemy ze zdrowiem psychicznym. Tak łatwo jest im bawić się czyimiś uczuciami, zmieszać czyjąś twórczość z błotem czy nawet odpowiadać za czyjeś życie. Bo ja po tym castingu nie mogłam się pozbierać przez ponad pół roku. Moje chęci do życia totalnie gdzieś padły. Był to dla mnie naprawdę bardzo trudny czas i tak naprawdę ciągnie się ta trauma aż do dzisiaj - powiedziała. 

Nagranie poruszyło internautów. Głos w sprawie postanowiła zabrać sama Agnieszka Woźniak-Starak. Była zdziwiona tym, co przeczytała. 

Spędziłam kilkadziesiąt godzin na tych castingach, więc wiem, jak to wyglądało. Rzucanie oskarżeń, że jurorzy wyśmiewali uczestników za plecami, to jest dla mnie jakiś absurd. Kompletnie nie podejrzewam o to Agnieszki, Marcina i Julki. Nie widzę ich w takiej roli, że nagle wyśmiewają ludzi, bo oni są naprawdę normalni - powiedziała w rozmowie z Pudelkiem. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj