Dziennik Gazeta Prawana logo
Adam Woronowicz w serialu "Klara" wciela się w postać Aleksa, kochanka głównej bohaterki granej przez Izę Kunę. To nie pierwszy raz, gdy aktorzy spotykają się na planie. Jak wygląda ich relacja zawodowo i prywatnie? Aktor uchyla rąbka tajemnicy w rozmowie z Dziennik.pl. 

W serialu "Klara" Adam Woronowicz wciela się w postać kochanka głównej bohaterki. Jaka zdaniem aktora jest ta postać?

Nie powiedziałbym, że jest zły, jest przeciętnym stuprocentowym facetem, żyjącym tu i teraz, który chce dobrze a wychodzi, jak wychodzi. Nie jestem czarnym charakterem, ale kochankiem Klary - mówi Adam Woronowicz w rozmowie z Dziennik.pl. 

Adam Woronowicz o postaci Aleksa w "Klarze": Trochę mi to przypomina tragikomedię

Jak przygotowywał się do zagrania postaci Aleksa?

To się w zasadzie wszystko zaczyna od scenariusza, który determinuje, określa tę postać. Pokazuje w całym spektrum zachowań. Prowadzi równolegle dwa życia. Próbuje być przykładnym ojcem, ma żonę a jednocześnie jest w relacji od wielu lat z Klarą. Nie potrafi zostawić rodziny, odejść od Klary, trochę mi to przypomina tragikomedię - opowiada aktor. 

Co łączy Adama Woronowicza i Izę Kunę?

Z Izą Kuną, która wciela się w główną postać Adam Woronowicz miał okazję spotkać się zawodowo już kilkukrotnie m.in. na planie "Teściów" i "Teściów 2". Czy to zawodowa przyjaźń według aktora?

Znamy się z Izą od wielu lat, bardzo dobrze się ze sobą czujemy. Mamy podobne poczucie humoru, które jest podstawą. Przecinają się nasze drogi, co jakiś czas. Ostatnio często i gęsto. W tym wypadku jestem kochankiem, bywa, że bywam mężem Izy, trochę zdominowanym przez nią. To jest bardzo fajna relacja i prywatnie, i na planie. Zawsze scena determinuje pewne zachowania, ale to że się znamy prywatnie ułatwia, mamy poczucie bezpieczeństwa, zaufania. Rodzaj pewnego gestu, czy mimiki. W tym serialu bardzo ważne jest, by być w tej historii prawdziwym. Śmiejemy się z ich dramatu, ale prywatnie to jest dramat, te decyzje, których nie potrafią podjąć - uważa Woronowicz. 

Udało mi się przeczytać powieść i zajrzeć do drugiej części. Dlaczego zdaniem Adama Woronowicza warto przeczytać książki Izy Kuny na podstawie, których powstał serial "Klara"? Zobaczcie nasze WIDEO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Marta Kawczyńska
Marta Kawczyńska
<p><span><strong>Dziennikarka. </strong>Skończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki „Alopecjanki. Historie łysych kobiet” oraz współautorką poradników „#Nastolatka”. Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W dziennik.pl zajmuje się działem rozrywki i „rozmawia o życiu” z celebrytami.&nbsp;</span></p>
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCo łączy Adama Woronowicza i Izę Kunę? "Mamy podobne..." [WIDEO] »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj