Dziennik Gazeta Prawana logo

Matka Macieja Musiała w TV Republika. To wyznała na wizji. "Zamarłam"

23 kwietnia 2024, 21:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Maciej Musiał z mamą
Anna Markiewicz-Musiał była gościem TV Republika. Zdobyła się na bardzo szczere wyznanie/AKPA
O matce Macieja Musiała zrobiło się głośno, gdy podczas ostatniego odcinka "Tańca z Gwiazdami" zatańczyła wraz ze swoim synem. Anna Markiewicz-Musiał była gościem TV Republika, w której opowiedziała o trudnym momencie relacji z synem. Takiego wyznania nikt się nie spodziewał. 

Anna Markiewicz-Musiał w niedzielnym odcinku "Tańca z Gwiazdami" zatańczyła wraz ze swoim synem i jego partnerką. Wszyscy byli zachwyceni nie tylko tym, jak się porusza, ale wyglądem. Stwierdzili, że mogłaby być nie mamą Macieja Musiała, ale jego siostrą.

O swoich odczuciach po tym występie opowiedziała w TV Republika w programie "Wstajemy!". 

Za każdym razem, kiedy wychodzę ze strefy komfortu, otwiera się we mnie jakaś nowa przestrzeń, która daje mi nowe perspektywy, możliwości, których wcześniej nie widziałam - stwierdziła. 

Nie obyło się bez rozmowy o synu i jego relacji z matką. Anna Markiewicz-Musiał powiedziała w rozmowie z Anną Popek i Karolem Kusym, że zawsze była blisko swojego dziecka. Podkreśliła, że wpłynął na to artystyczny dom, w którym Maciej się wychowywał. 

Szczere wyznanie mamy Macieja Musiała w TV Republika

Praca w serialu "Rodzinka.pl" przyspieszyła jego dorastanie. Okazuje się, że Maciek szybko chciał opuścić rodzinny dom. 

Maciek miał ogromną potrzebę poszukania swojej własnej tożsamości, a żeby to zrobić, musiał się odciąć ode mnie - powiedziała Anna Markiewicz-Musiał. 

Nie ukrywała, że to był dla niej bardzo trudny moment. 

Mając 16 czy 17 lat powiedział, że chce się wyprowadzić z domu. Wtedy zamarłam. (...) Dotrwał do 18. roku życia i się wyprowadził. Pierwsze dni były bardzo ciężkie - wyznała. 

Dodała, że wolność była tym, na co musiała postawić. 

Zawsze mówię "daj mu wolność", to on nie będzie uciekał od ciebie, tylko będzie lgnął do ciebie - stwierdziła. 

 
 
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj