Dziennik Gazeta Prawana logo

Andrzej Piaseczny zniknął z TVP za czasów Jacka Kurskiego. Teraz wrócił

30 stycznia 2024, 06:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piaseczny
Andrzej Piaseczny znowu pojawił się w TVP./Instagram
Andrzej Piaseczny przez kilka lat był persona non grata w TVP. Stało się tak z powodu pewnej imprezy urodzinowej i słów, które wypowiedział na temat PiS. Teraz ku zaskoczeniu widzów piosenkarz wystąpił w jednym z programów Telewizji Polskiej.

Andrzej Piaseczny w 2021 r. świętował na początku stycznia 50. urodziny. Przez nagranie z imprezy, które pojawiło się w sieci, piosenkarz przestał być jurorem w "The Voice Senior" i zniknął ze wszystkich anten TVP. Była to decyzja Jacka Kurskiego, który wpisał wokalistę na czarną listę za kontrowersyjne słowa m.in. o ówczesnej partii rządzącej. Teraz, ku zaskoczeniu fanów, piosenkarz powrócił do Telewizji Polskiej.

Andrzej Piaseczny w "Jaka to melodia"

28 stycznia w TVP1 wyemitowano odcinek specjalny "Jaka to melodia?". Uczestnikami programu byli nowi prowadzący "Pytanie na śniadanie" - Robert Stockinger i Klaudia Carlos oraz kucharz Jakub Steuermark. Show poprowadził Rafał Brzozowski, który ma już niedługo ustąpić miejsca Robertowi Janowskiemu. 

Jedna z muzycznych zagadek dotyczyła piosenki Andrzeja Piasecznego "Śniadanie do łóżka". Na scenie w programie pojawił się Andrzej Piaseczny we własnej osobie i zaśpiewał ten utwór. Przez ostatnie trzy lata było to nie do pomyślenia.  

Przekleństw na impezie urodzinowej i ban od TVP

Kłopoty Andrzeja Piasecznego w TVP był efektem tego, że Nergal wrzucił do sieci kilka kontrowersyjnych nagrań. Na imprezie urodzinowej przyjaciela zorganizowanej w Trójmieście, Andrzej Piaseczny niespodziewanie krzyknął: "J***ć biedę". Po chwili dodał: "J***ć PiS i Konfederację i wszystkich k***a tam co tego".

Po tym biuro prasowe TVP wydało oświadczenie. Napisano w nim: "Telewizja Polska nie akceptuje wulgarnych i gorszących zachowań, w tym takich, jakie zaprezentował ostatnio Andrzej Piaseczny. TVP wyraża ubolewanie, że do takiego poziomu mogła zniżyć się osoba zaproszona do udziału w programie telewizji publicznej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj