Dziennik Gazeta Prawana logo

Agata Rubik chwali się, że z mężem kupili dom w Miami. "W życiu nie ma przypadków"

27 lutego 2024, 09:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Agata
Agata i Piotr Rubikowie od 7 miesięcy mieszkają w USA./Instagram
Agata Rubik podzieliła się wielką radością. Razem z mężem kupili wymarzone mieszkanie w USA. Od początku chcieli tam zamieszkać. Właściciel nie był jednak zainteresowany sprzedażą. W końcu się zdecydował. "Nie zastanawialiśmy się ani chwili" - napisała Agata Rubik. 

Rubikowie w ubiegłym roku podjęli ważną decyzję. Zdecydowali się na przeprowadzkę za ocean. Spakowali walizki i kupili bilety dla całej ich czwórki w jedną stronę, do Stanów Zjednoczonych. Na Florydzie wynajęli apartament z widokiem na ocean. Po kilku miesiącach zaczęli się rozglądać za własnym lokum i jednocześnie zdecydowali, że sprzedadzą warszawską willę.

Agata i Piotr Rubikowie szukali nowego miejsca na Ziemi

Agata i Piotr Rubikowie oglądali mnóstwo mieszkań i domów, jednak żadne z nich nie spodobało im się na tyle, żeby je kupić. W ich sercach pozostawał apartament, w którym obecnie mieszkają. Właściciel twierdził jednak, że mieszkanie nie jest na sprzedaż. A jednak. 

"Od początku bardzo chcieliśmy kupić ten apartament, który udało nam się wynająć w lipcu. Są takie miejsca, że wchodzisz i od razu czujesz, że to jest to. Jednak, co wcale nas nie dziwiło, właściciel nieruchomości powiedział nam od razu, że ono nie jest na sprzedaż i nie interesuje go żadna nasza propozycja" - napisała Agata Rubik na Instagramie. 

W życiu nie ma przypadków? 

Czas mijał, poszukiwania idealnego lokum nie dawały rezultatów. Marzenia się jednak spełniają. 

"Po pół roku mieszkania na wyspie utwierdziliśmy się w przekonaniu, że to jest nasze miejsce i tu chcemy zostać. Zaczęliśmy przeglądać oferty, oglądać inne budynki i domy, ale nigdzie nie czuliśmy tej samej energii, którą czuliśmy w naszym mieszkanku z przepięknym widokiem na ocean, park, Miami i na wschody i zachody słońca" - relacjonowała żona Piotra Rubika. 

W końcu los do Agaty i Piotra Rubików się uśmiechnął. "Niespodziewanie miesiąc temu dostaliśmy telefon, że właściciel zmienił zdanie i musi sprzedać „nasz" apartament jak najszybciej. Albo nam, albo z nami. W życiu nie ma przypadków, dlatego nie zastanawialiśmy się ani chwili" - napisała Agata Rubik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj