Dziennik Gazeta Prawana logo

Daniel Martyniuk znowu się rozwodzi? "Będę ją jechał, dopóki..."

18 sierpnia 2025, 08:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
daniel martyniuk dziewczyna
Daniel Martyniuk znowu się rozwodzi? "Będę ją jechał, dopóki..."/Facebook
Daniel Martyniuk w październiku 2023 roku po raz drugi stanął na ślubnym kobiercu. Wraz ze swoją ukochaną Faustyną wziął ślub na Bali. Potem odbyła się ceremonia w Polsce. Wydawało się, że wreszcie znalazł swoje szczęście. Jego najnowszy wpis sugeruje, że sielanka nie trwała zbyt długo. "Będę ją jechał, dopóki nie weźmie rozwodu" - pisze w mediach społecznościowych.

Daniel Martyniuk niedawno został ojcem

Daniel Martyniuk to kontrowersyjna postać polskiego show-biznesu. Syn króla disco polo słynie z wybuchowego charakteru i awantur, które wszczyna i o których często pisze w sieci.

Swego czasu doszło do burdy z jego udziałem w hotelu w Zakopanem. Daniel Martyniuk ma na swoim koncie także zakończone w atmosferze skandalu pierwsze małżeństwo. Bywało, że publicznie prał rodzinne brudy i niepochlebnie wypowiadał się na temat swojego ojca w sieci. Wydawało się, że wreszcie będzie szczęśliwy u boku swojej nowej partnerki, z którą doczekał się swojego drugiego dziecka. Niedawno powitał na świecie swojego syna Floriana.

Daniel Martyniuk żąda przeprosin od żony

Niestety. Wszystko wskazuje na to, że w życiu Daniela znowu jest burzliwie. Świadczy o tym wpis, jaki zamieścił w sieci. Na jego Instagramie pojawiła się relacja, która rozeszła się po sieci. W opublikowanym wpisie Daniel Martyniuk uderza w swoją żonę i nie przebiera w słowach.

Moja żona ma mnie przeprosić. Co ja jest śmieć jakiś? Nara. Albo przeprasza, albo będę ją jechał, dopóki nie weźmie rozwodu - napisał Martyniuk. Fani od razu zaczęli zastanawiać się, czy nie jest to zapowiedź kolejnego głośnego rozwodu Daniela.

Koniec małżeństwa Martyniuków? Co na to żona Daniela?

Żona Daniela nie skomentowała na razie tego wpisu. Nie wiadomo, więc czy to rzeczywiście początek kolejnej sądowej batalii młodego Martyniuka czy para jednak dojdzie do porozumienia. Czas pokaże... - cytując klasyka, czyli Zenka Martyniuka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj