Dziennik Gazeta Prawana logo

Awantura o karmienie dzieci piersią w restauracji. Kalicka odpowiada Wolińskiemu

25 lipca 2025, 10:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dawid Woliński skrytykował matki karmiące w restauracjach. Olga Kalicka: to nie kaprys
Dawid Woliński skrytykował matki karmiące w restauracjach. Olga Kalicka: to nie kaprys/AKPA
Aktorka Olga Kalicka udostępniła obszerny wpis, w którym odpowiedziała Dawidowi Wolińskiemu. Projektant "nie znosi" mam karmiących pociechy w miejscach publicznych. Twierdzi, że przez to nie może np. spokojnie zjeść posiłku w restauracji. "Karmienie piersią to nie kaprys" - napisała Kalicka.

Projektant Dawid Woliński podczas wywiadu dla Pudelka wyraził swoje zdanie na temat kobiet, które w restauracjach karmią dzieci piersią. Projektant nie krył swojej dezaprobaty. Ja jeszcze nie znoszę tego karmienia w restauracji, jak panie karmią dzieci. To też jest dla mnie takie niefajne, że przy stoliku obok wyjmuje pani piersi, karmi dziecko. Ostatnio bardzo mocno taki fakt mnie prześladuje - powiedział Dawid Woliński.

"Karmić trzeba w ustronnym miejscu"

Słowa projektanta wywołały zdziwienie u reporterki, która zapytała, gdzie w takim razie, jego zdaniem, matki powinny karmić swoje dzieci. W odpowiedzi Woliński zasugerował, że restauracje nie są odpowiednim miejscem do karmienia dzieci. Nie wiem, myślę, że są takie salki... Uważam, że jedzenie w spokoju i w ciszy jest dobre dla wszystkich (...), nawet dla takiego dziecka restauracja, w której panuje zamieszanie, to nie jest dobre miejsce, gdzie powinno spożywać posiłek i dobrze strawić. Myślę, że są ustronniejsze miejsca - stwierdził.

Olga Kalicka: jesteśmy ssakami

W sieci zawrzało po tych wypowiedziach Dawida Wolińskiego. Głos zabrała m.in. Olga Kalicka, znana z "rodzinki.pl". Aktorka, która w maju urodziła drugie dziecko, udostępniła obszerny wpis, w którym rozpisała się na temat karmienia piersią. Choć ani razu nie wspomniała o Dawidzie, nie ma wątpliwości, że to jego "złote myśli" skłoniły ją do instagramowej publikacji. "Karmienie piersią to nie kaprys. To nie prowokacja. To nie zachcianka mamy, która chce "zrobić po swojemu" - zaczęła pod szeregiem zdjęć, do których pozuje z przystawioną do piersi córką Anielą. "To podstawowa potrzeba dziecka - głód, pragnienie, bliskość i bezpieczeństwo. Jesteśmy ssakami - od tego słowa zaczyna się sama definicja naszego gatunku - wyjaśniła, kontynuując: Od tysięcy lat to właśnie w ten sposób karmimy nasze dzieci. I one nie wiedzą, czy jesteśmy w domu, na spacerze, czy w restauracji - wiedzą tylko, że są głodne. Czy głód dziecka ma poczekać, aż znajdziemy bardziej "akceptowalne" miejsce?" - napisała aktorka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj