Dziennik Gazeta Prawana logo

"Kuchenne rewolucje" ruszyły. Magda Gessler krytykuje ceny w restauracji. "Jest za tanio!"

6 września 2024, 15:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Magda Gessler
Magda Gessler ruszyła do boju w kolejnej edycji "Kuchennych rewolucji"/AKPA
Magda Gessler ruszyła z kolejnym sezonem "Kuchennych rewolucji". To show, który cieszy się wśród widzów wielką popularnością i przynosi duże dochody z reklam. W pierwszym odcinku, w którym Magda Gessler "leczyła" warszawska pizzerię, pojawiły się kwestie finansowe. Czy rewolucja gwiazdy TVN pomogła?

Magda Gessler już od prawie 15 lat powadzi "Kuchenne rewolucje". W pierwszym odcinku 29. sezonu show restauratorka zajrzała do warszawskiej restauracji Piccownia, którą prowadzą Paweł i Radek. Panowie wcześniej byli właścicieli popularnego food trucka. Wymarzona restauracja niestety nie cieszy się popularnością.  

Magda  Gessler o "czarnej dziurze" 

Podczas pierwszej wizyty Gessler nazwała lokal "czarną dziurą". Zamówione przez nią gołąbki, pizza cztery sery oraz pizza z szynką i burratą spotkały się z jej krytyką.  

 Pierwszy raz jem pizzę, która nie jest słona. Nawet sery, które powinny być słone, są słodkie. Pomidory nie robią roboty. Pizza nie jest niedobra, ale jest przesadzone z ilością serów. Włosi by w życiu nie wydali tyle pieniędzy. Nie ma sosów, które trzymają smak - narzekała Magda Gessler. 

Podczas rewolucji Magda Gessler ocenia nie tylko smak i jakość dań. Zagląda też do kuchni i sprawdza, czy jest tam czysto. Kuchnia w Piccowni przeszła ten egzamin na piątkę

Dlaczego tu jest tak tanio?

Restauratorka przyjrzała się też cenom w w menu. Zdaniem ekspertki, te w Piccowni były zdecydowanie za niskie.

48 zł to za tanio. Dlaczego taka cena? Burrata jest droga - mówiła wyraźnie zszokowana. Paweł i Radek wyjaśnili, że obawiali się, że jeśli "przekroczą próg 50 zł, to już będzie za drogo", co Gessler skwitowała krótko: Wam to się dużo rzeczy wydaje.

Potem rewolucja nabrała rozpędu. Od nowa opracowano dania w menu. Tym razem smakowały jednak znacznie lepiej. Zgodnie z formatem show Magda Gessler zaproponowała nowy wystrój i nazwę lokalu. W odświeżonym menu znalazły się między innymi bruschetta, zupa z gorgonzoli z orzechami włoskimi oraz pizza z sałatą i wątróbką.

Czy rewolucja Magdy Gessler pomogła?

Piccownia zniknęła, a na jej miejscu pojawiła się nowa restauracja o nazwie Ragazzi da mangiare, co oznacza po włosku "chłopcy do zjedzenia".  Finałowa kolacja okazała się sukcesem. Goście nie ukrywali zachwytów nad daniami w menu. Prawdziwym testem dla Pawła i Radka była jednak kontrolna wizyta Magdy Gessler cztery tygodnie później.

Jest bardzo pięknie i mam nadzieję, że tu jest szał. (...) Życzę wam wszystkiego dobrego. Jestem pod wrażeniem, że taka mała dziupla przeistoczyła się w ul - oceniła na koniec.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj