Dziennik Gazeta Prawana logo

Katarzyna Grochola zrobiła to przed operacją usunięcia nowotworu płuc

5 lipca 2024, 10:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Grochola
Pod koniec 2022 r. u Katarzyny Grocholi usłyszała od lekarzy, że ma nowotwór prawego płuca/AKPA
Katarzyna Grochola opowiedziała o operacji wycięcia nowotworu płuc. Zdradziła, jakie myśli kłębiły się w jej głowie. Przed zabiegiem zdecydowała się w wyjątkowy sposób podziękować lekarzom. Nie zamartwiała się, czy wybudzi się z narkozy.

Pod koniec 2022 r. u Katarzyny Grocholi usłyszała od lekarzy, że ma nowotwór prawego płuca. Zapadła decyzja, że pisarka przejdzie operację. Podczas zabiegu specjaliści wykryli w płucu jeszcze jedną zmianę, którą należało usunąć. Ostatecznie matka Doroty Szelągowskiej przeszła dwie operacje. Jak opowiada w wywiadach, kiedy dowiedziała się o chorobie, wbrew pozorom nie bała się o siebie.

"Załatwić to, co ode mnie zależy"

W rozmowie z Magdą Mołek w jej programie "W moim stylu" Katarzyna Grochola wyjawiła, co działo się w jej głowie tuż przed wejściem na salę operacyjną.

"To był drugi nowotwór w moim życiu, dosyć poważny, bo płuc, ale wtedy sobie pomyślałam: »Matko Święta, a co mi to da, że będę się denerwować? Muszę porozmawiać z córką, przepisać pewne rzeczy, które mam, tak żeby były zabezpieczone i uregulować pewne sprawy i zostawić to, bo to już naprawdę nie ode mnie zależy«. Jedyna rzecz tylko ode mnie zależała - powiedziała pisarka.

Jak Katarzyna Grochola podziękowała lekarzom? 

"Jak byłam przyszykowana do operacji - odparzona, ubrana w te świństewka, w które się ubiera człowiek i się myje jakimiś spirytusami - to sobie na boku nakleiłam taki długi plaster z napisem "dziękuję" - pomyślałam sobie, że lekarzom będzie przyjemnie - jak już mnie uśpią i zobaczą. To ode mnie zależało" - powiedziała Katarzyna Grochola.

Katarzyna Grochola o zmianach

"Obudzę się czy się nie obudzę - to nie ode mnie zależy. Czy będę żyć potem - nie ode mnie zależy, ale to żeby się uporządkować przed tym - ode mnie zależy. Mam głębokie przekonanie, że to, co dzisiaj wydaje nam się końcem świata, to jest zrobienie miejsca na coś lepszego" - opowiadała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj