Dziennik Gazeta Prawana logo

Okrutnie zadrwili w Polsacie z Kaczorowskiej i Rogacewicza. Widzowie zniesmaczeni [WIDEO]

30 października 2025, 08:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz obiektem kpin w kabarecie w Polsacie
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz obiektem kpin w kabarecie w Polsacie/AKPA
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz mieli w środę wystąpić w programie "Kabaret K2. Jedziemy po bandzie". Odpadli jednak w 7. odcinku "Tańca z gwiazdami" i odmówili udziału w kabaretowym show. Kabareciarze postanowili sobie więc na nich poużywać. Żartom nie było końca. Nawet internauci są przerażeni.

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz w "Tańcu z gwiazdami" w końcu potwierdzili krążące od dawna plotki, że są parą. Był namiętny pocałunek na wizji. Dostawali świetne noty od jurorów, szli jak burza. W 7. odcinku odpadli, co było dla wszystkich ogromnym zaskoczeniem. Agnieszka Kaczorowska wygłosiła na zakończenie ognistą mowę, w której powiedziała m.in., że ona i Rogacewicz zmagają się z hejtem Stwierdziła również, że jej ukochany tańczy lepiej, niż "wiele osób w tym programie".

"Dlaczego oni tacy sztywni?"

Kabareciarze w "Kabaret K2. Jedziemy po bandzie" zamiast zaproszonych gwiazd, które odmówiły udziału, posadzili lalki z twarzami Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza. "Cóż, zawsze można z nimi porozmawiać, jakby tu byli. Zresztą, jeśli chodzi o Marcina, podczas tańca był również sztywny" - rozpoczął Bartosz Klauziński. Jak już kabareciarze obśmiali ich nieobecności, nastąpiła jazda bez trzymanki. Zaczęło się od tego, że kabareciarze przypomnieli Kaczorowskiej, że wyznała, iż "szczęście dają jej małe rzeczy". Potem przypomnieli, że stwierdziła, iż "wystarczy jej raz w roku". Zastanawiali się też, co taka piękna, młoda kobieta widzi w takim "starym, 45-letnim dziadzie".

Oburzeni internauci

Widzowie stwierdzili, że kabareciarze w "Kabaret K2. Jedziemy po bandzie" zdecydowanie zbyt mocno drwili z Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Rogacewicza. Posypały się w mediach społecznościowych komentarze. "Nie jestem fanką pani Kaczorowskiej, ale nie popieram hejtu. Tu granice zostały przekroczone. Wstyd! To jest śmieszne?" - napisano między innymi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj