Dziennik Gazeta Prawana logo

Burza po koncercie TVP. Widzowie krytykują nowego prowadzącego

2 sierpnia 2024, 08:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
80. rocznica Powstania Warszawskiego
Widzom TVP nie przypadło do gustu prowadzenie koncertu "Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki" przez Jana Młynarskiego/East News
TVP po raz kolejny była współorganizatorem koncertu "Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki". Przez wiele lat prowadził go Tomasz Wolny. W tym roku jego miejsce zajął Jan Młynarski. Widzom ta zmiana nie przypadła do gustu. Mocno ją skrytykowali. 

Z okazji 80. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego odbył się koncert "Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki". Wydarzenie to transmitowała TVP. Co roku w roli prowadzącego można było zobaczyć Tomasza Wolnego. Po zmianie władz nadawcy publicznego prezenter dołączył do grona zwolnionych pracowników stacji. Tym samym został również odsunięty od prowadzenia koncertu. 

Jan Młynarski zastąpił Tomasza Wolnego. Widzowie TVP niezadowoleni

Jego miejsce zajął w tym roku Jan Młynarski. To syn tekściarza i piosenkarza Wojciecha Młynarskiego oraz aktorki Adrianny Godlewskiej i lider zespołu Warszawskie Combo Taneczne, który wykonuje głównie przedwojenne piosenki. 

Koncert, który co roku jest hołdem dla tych, którzy walczyli w Powstaniu Warszawskim, rozpoczął się o godz. 20.30. Transmitowała go TVP. Jan Młynarski wraz ze swoim zespołem zagrał piosenkę "Pierwszy Sierpnia - Dzień Krwawy". Był to jego hołd dla powstańców i warszawskich kapel. Publiczności ten występ, sposób prowadzenia koncertu i śpiewu nie przypadł do gustu. 

"Co to za gostek?", "Masakra", "Tego nie da się słuchać", "Ale co tutaj się dzieje? To ma być hołd dla powstańców czy marketing dla prowadzącego?", "Bez Tomka nie ma koncertu", "Z całym szacunkiem, ale ten pan mi nie pasuje" - pisali w sieci. 

Tomasz Wolny był obecny na koncercie?

Niektórzy bronili Janka Młynarskiego. Stwierdzili, że takie wydarzenia powinny łączyć a nie dzielić. Choć Tomasz Wolny nie poprowadził koncertu, był na nim obecny. 

Pomimo wszystko, jestem w tym dniu z Powstańcami Warszawskimi, nie tylko w godzinę "W", ale i na wspólnym śpiewaniu (nie)zakazanych. Nie dajmy zepsuć tego, co budowaliśmy przez lata. Bo sprawa jest większa. Dla Nich i tylko dla Nich - napisał na swoim Instagramie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj