Dziennik Gazeta Prawana logo

Jacek Kurski drwi z TVP. "Wyszli na pajaców"

2 sierpnia 2024, 07:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Konferencja z udzia?em Jacka Kurskiego w Sejmie
Jacek Kurski zadrwił z TVP. Skomentował aferę z zawieszeniem Przemysława Babiarza/East News
Jacek Kurski dopiero teraz postanowił zabrać głos ws. zawieszenia Przemysława Babiarza po jego słowach, jakie wypowiedział w trakcie relacjonowania otwarcia IO. Prezenter wraca w piątek do swoich obowiązków. Tymczasem były prezes TVP postanowił zadrwić z nadawcy publicznego. Co powiedział?

Przed ostatni tydzień głośno było o Przemysławie Babiarzu. Chodzi o jego komentarz podczas transmisji z ceremonii otwarcia IO w Paryżu. Gdy wybrzmiały słowa piosenki "Imagine" autorstwa Johna Lennona, dziennikarz stwierdził, że wizja świata przedstawiona w utworze to "komunizm".

Przemysław Babiarz wraca do komentowania igrzysk

Jego wypowiedź wzbudziła ogromne kontrowersje a TVO postanowiła natychmiast zawiesić go w obowiązkach. Nie trwało to jednak długo. Za Babiarzem murem stanęli zarówno dziennikarze, jak i sportowcy. 

Apel poskutkował, bo w środę dziennikarz przyleciał do Polski na spotkanie z dyrektorem generalnym TVP Tomaszem Sygutem i dyrektorem TVP Sport Jakubem Kwiatkowskim. Podjęta została decyzja, że Przemysław Babiarz już w piątek (2 sierpnia) wraca do komentowania IO. TVP wydała w tej sprawie oświadczenie. 

Dziś w Warszawie odbyło się spotkanie dyrektora generalnego Telewizji Polskiej Tomasza Syguta oraz dyrektora TVP Sport Jakuba Kwiatkowskiego z Przemysławem Babiarzem. W wyniku przeprowadzonych rozmów, na wniosek dyrektora TVP Sport, Tomasz Sygut cofnął zawieszenie komentatora w relacjonowaniu Igrzysk Olimpijskich w Paryżu - czytamy.

Strony wspólnie ustaliły, że fundamentalną regułą obiektywizmu i etyki dziennikarskiej jest oddzielenie informacji od subiektywnego komentarza. Obowiązuje to każdego reportera, prezentera czy komentatora - dodano. 

Jacek Kurski zabrał głos ws. Babiarza. Padły słowa o "pajacach"

Dopiero teraz głos w sprawie postanowił zabrać były prezes TVP, czyli Jacek Kurski. Zadrwił ze stacji i wbił szpilę nowej władzy. Widzę, że presja ma sens. Babiarz wrócił. Likwidatorzy TVP wyszli na pajaców - powiedział w rozmowie z "Faktem". 

Sam dziennikarz również zabrał głos na temat całego zdarzenia. 

Z wolna to do mnie docierało i pewnie przeżyłbym to bardziej boleśnie, gdyby nie słowa wsparcia, które niemal natychmiast zaczęły do mnie docierać. Teraz pierwszym odczuciem ogromna ulga, zaraz potem radość no i wdzięczność. Dziękuję wszystkim którzy mnie nie opuścili. Nie sądziłem, że może być ich tak wielu. Dziękuję koleżankom i kolegom z TVP Sport no i naszym wspaniałym sportowcom - powiedział w rozmowie z Goniec.pl. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj