Dagmara Kaźmierska, ulubienica widzów "Tańca z gwiazdami", żegna się z programem.

"Robaczki, przychodzę do was z bardzo smutną wiadomością - przynajmniej dla mnie. Muszę zrezygnować z programu. Nie mogę już dla was tańczyć - nie mogę już was rozweselać swoim tupaniem kopytkiem. Niestety z tym żebrem jest tak ogromny problem, że Conan mnie wczoraj podniósł, bo mieliśmy razem teraz tańczyć - nie dało rady" - przekazała w nagraniu.

Fani płaczą

Reklama

Napisała też, że bardzo dziękuje swoim fanom, którzy ją wspierali i na nią głosowali.

Fani nie wierzą wprost w to, że nie zobaczą już swojej ulubienicy w programie. Odzew był natychmiastowy. "Dla nas i tak wygrałaś!; Nie zawiodłaś nas i tak cię kochamy; Pani Dagmaro, oglądałam to tylko dla pani, jedyna była pani prawdziwa" - napisali ludzie.

Wielbiciele Dagmary Kaźmierskiej życzą jej zdrowia. Są tacy, którzy twierdzą, że "królowa życia" nie mogła znieść dłużej hejtu, który się na nią lał z każdej strony. "Za duży hejt poszedł z programu na program i to było głównym powodem nie ma co ściemniać Życzę pozdrowionka" - napisał internauta.

Reklama

W siódmym odcinku z programem pożegnali się Krzysztof Szczepaniak i Sara Janicka, którzy zdobyli w sumie 62 pkt. Okazało się jednak, że zabrakło im głosów widzów. O tym, jak ważne jest głosowanie na swoich ulubieńców, niemal przez cały odcinek przypominali Paulina Sykut-Jeżyna i Krzysztof Ibisz, który rozpoczęli program od apelu.

Dagmara Kaźmierska z najniższą punktacją w historii programu

Fani Dagmary Kaźmierskiej od początku programu nie dawali za wygraną. "Królowa życia", choć nawet nie kryła, że nie lubi dużo trenować, a taniec nie jest jej mocną stroną, wciąż była przez nich wspierana. Po tym, jak kolejny raz zamiast niej odpadła osoba, która tańczy znacznie lepiej, w sieci rozpętała się burza. Wielu widzów twierdziło, że celebrytka już dawno powinna pożegnać się z programem - zwłaszcza że w ostatnim odcinku za jeden z tańców otrzymała... 7 pkt - to był najniższa ocena w historii show.

Jurorzy zgodnie twierdzili, że Dagmara Kaźmierska nie umie tańczyć i nie robi postępów. Iwona Pavlović wielokrotnie o tym mówiła. Jurorka wspominała o tym, że Dagmara Kaźmierska "chodzi z gwiazdami" lub "człapie" z gwiazdami.