Dziennik Gazeta Prawana logo

Artur Orzech wraca do TVP. Na Eurowizję czy na dłużej?

12 stycznia 2024, 13:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Orzech
Artur Orzech został zaproszony do TVP na spotkanie./AKPA
Artur Orzech na fali zmian wraca do TVP.  Wszystko wskazuje na to, że znów będzie można go zobaczyć, po przerwie, na ekranie w Telewizji Polskiej.  Dostał propozycję, z której skorzystał. Przypomnijmy, że Artur Orzech był głównym komentatorem muzycznego konkursu Eurowizji. 

Artur Orzech jest kolejną osoba, która wraca do TVP po tym, jak zaczęła tam rządzić nowa ekipa. W stacji pojawili się ponownie m.in. Marek Czyż, Maciej Orłoś i Jarosław Kulczycki. Na wizję wraca też Michał Olszański z "Magazynem Ekspresu Reporterów". Teraz zapadły ostateczne decyzje w sprawie angażu Artura Orzecha. W rozmowie z serwisem Plotek.pl. zdradził, co będzie robił w TVP. 

Artur Orzech znowu skomentuje Eurowizję 

Dziennikarz komentował Konkurs Piosenki Eurowizji od 1992 roku do 2020. Już w listopadzie 2023 r. mówił, że chętnie znowu by to robił.  - Jestem sercem związany z tą imprezą i choćby dla komentarza eurowizyjnego chętnie wrócę do TVP. Natomiast na razie nie padła taka propozycja, co zrozumiałe, bo jest zbyt wcześnie na takie zaproszenia - powiedział Artur Orzech w rozmowie z Wirtualnymi Mediami. Teraz sytuacja się zmieniła, bo Artur Orzech dostał propozycje powrotu na antenę, z której skorzystał. 

Wracam do komentowania konkursu Eurowizji i do programu "Szansa na Sukces". Tyle na ten moment - poinformował Artur Orzech w rozmowie z Plotek.pl

Rozstanie z  "Szansą na sukces" z powodu Jana Pietrzaka

Artur Orzech przez trzy lata prowadził reaktywowaną "Szansę na sukces". Było to w latach 2019-2021. Z programem pożegnał się w atmosferze skandalu.  - Mój wpływ na program był coraz mniejszy, a od pewnego momentu - żaden. Moją rolę sprowadzono wyłącznie do prowadzenia "Szansy na sukces". Przez ponad 30 lat w mediach naprawdę dużo zrobiłem i tylko występowanie przed kamerą mnie już nie interesuje - mówił dziennikarz w rozmowie z Plejadą. - Poza tym coraz częściej słyszałem od artystów, którzy przychodzili do "Szansy…", że robią to tylko ze względu na mnie. To był dla mnie znak, że jednak to, co dzieje się w TVP w sferze informacji i publicystyki, rykoszetem uderza w program, w który jestem zaangażowany - powiedział Orzech. 

Aż nadszedł dzień, gdy Artur Orzech dowiedział się, że bohaterem odcinka programu mam być Jan Pietrzak. Wtedy miał rzucić papierami i odejść.   

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj