Dziennik Gazeta Prawana logo

Krzysztof Stanowski drwi z Blanki Lipińskiej. Za co się pisarce dostało?

16 sierpnia 2024, 15:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To nie pierwszy raz, kiedy Krzysztof Stanowski zarzuca Blance Lipińskiej odklejenie od rzeczywistości
To nie pierwszy raz, kiedy Krzysztof Stanowski zarzuca Blance Lipińskiej odklejenie od rzeczywistości/YouTube
Krzysztof Stanowski znowu skrytykował Blankę Lipińską. Autorce bestsellerowej trylogii erotycznej dostało się za jej wpis dotyczący przygotowań w Warszawie do Święta Wojska Polskiego. Dziennikarz zadrwił z autorki „365 dni” i wytknął jej, że jest oderwana od rzeczywistości.

Blanka Lipińska, znana w Polsce autorka serii „365 dni”, w środę 14 sierpnia jechała przez centrum Warszawy. Utknęła w korku, bo ulice były zamknięte z powodu przygotować do defilady z okazji obchodów Święta Wojska Polskiego. Nagrała relację na Instagramie, w której przestrzegając przez korkiem, narzekała na to, że zamiast 20 minut, będzie jechać do domu ponad godzinę, ponieważ „trzeba defilować przez środek miasta".

Blanka Lipińska wkurzona na defiladę 

"Nagrywam to story 7 raz, bo za każdym razem kończyło się tym, że zaczynałam tak bluzgać, że musiałam usunąć. Słuchajcie, jeżeli ktokolwiek z was planował jechać ulicą Czerniakowską, to chciałabym powiedzieć, że jest ze wszystkich stron zamknięta. Jeżeli na przykład, tak, jak ja, nie daj Boże, traficie pod stadion Legii, to się stamtąd nie wydostaniecie przez dobre 40 minut. 30 czy 40 minut temu powiedziałam wam, że za 20 minut będę w domu. Będę w domu za godzinę, tak mi pokazuje nawigacja. Bo jest Święto Wojska Polskiego i przecież trzeba defilować przez środek miasta. Mówię wam to tylko dlatego, żebyście się nie wje**** tak, jak ja. Google już się zaktualizowały i widzą te wszystkie zamknięcia" – relacjonowała. 

Krzysztof Stanowski kpi z Blanki Lipińskiej 

Internet zapłonął, posypały się niepochlebne komentarze pod adresem Blanki Lipińskiej. Głos zabrał też twórca Kanału Zero. Krzysztof Stanowski we wpisie na portalu X zakpił ze słów Lipińskiej.

"Czy pani Blanka nie mogła po prostu powiedzieć, że jest bardzo znana, a wtedy czołgi by zjechały na bok, a ona pognałaby środkiem do swojego apartamentu? Przecież nie zakłóciłoby to defilady jakoś znacząco, a ona – powtarzam - jest bardzo znana" – napisał. "W ogóle wyobraźcie sobie... Przychodzicie z rodzinami i ustawiacie się wzdłuż trasy, żeby pomachać Blance Lipińskiej podczas jej przejazdu, a tu nagle czołgi" – dodał w kolejnym poście.

OBSERWUJ nas na WhatsApp

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj