Dziennik Gazeta Prawana logo

Maja Hyży przeżywa ciężkie chwile. Przeszła już kilka operacji, a "choroba postępuje"

20 marca 2024, 06:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Maja Hyży
Maja Hyży szykuje się do kolejnej operacji/AKPA
Maja Hyży ma przed sobą trudny okres. Piosenkarkę czeka kolejna operacja, Maja musi też zapewnić odpowiednią opiekę swoim dziećmi na czas rehabilitacji.

Maja Hyży, piosenkarka, która zyskała szeroką rozpoznawalność jako półfinalistka 3. edycji programu X Factor, od lat zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Niebawem czeka ją kolejna operacja.

Maja Hyży szykuje się do operacji. Przeszła ich już siedem

Była żona Grzegorza Hyżego od lat mierzy się z problemami zdrowotnymi. Wyjątkowo poważnymi jak dla piosenkarki. W jednym z ostatnich wywiadów Maja Hyży zdradziła, że niebawem podda się operacji wycięcia guzków z krtani.

"Już kilka lat temu jak byłam na badaniach, to się dowiedziałam, że te guzki są do wycięcia" – wyjaśniła Hyży w rozmowie z serwisem Jastrząb Post.

"Wiadomo, że ja pracuję swoi głosem i boję się, że go stracę, a z doświadczenia mojej bliskiej znajomej wiem, że takie rzeczy się zdarzają i trzeba na nowo uczyć się śpiewać" – tłumaczyła w wywiadzie.

Piosenkarka dobrze wie, co to znaczy. Od lat cierpi również bowiem z powodu problemów ortopedycznych i swego czasu po operacjach musiała się wręcz uczyć na nowo chodzić. Maja Hyży przeszła już siedem operacji, a teraz czeka ją kolejna operacja biodra.

"Moja choroba jest taka, jaka jest – postępuje. I to nie jest tak, że ja już jestem zdrową osobą i mogę wszystko" – przyznała piosenkarka.

Maja Hyży może na nich liczyć

Artystka zachowuje przy tym jednak pogodę ducha i jest pełna optymizmu. 

"Niestety, za dwa miesiące wybieram się na operację, bo moje intensywne życie sprawiło, że to, co tam mam, nie wytrzymało tego ciśnienia, tej presji i tempa i trzeba to naprawić. Jestem jednak dobrej myśli, kiedyś mi mówiono, że nie będę miała dzieci, a mam czwórkę, więc idę cały czas do przodu" – zapewniła.

Jest dobrej myśli, gdyż przewiduje, że jej rekonwalescencja potrwa około miesiąca. "Ale to też zależy ode mnie, bo ja jestem harpaganem, który jak się zaweźmie, to da radę szybciej" – stwierdziła w rozmowie.

Maja Hyży może także liczyć na wsparcie pomoc ze strony najbliższych. 

"Mój Konrad, babcia dziewczyn, czyli mama Konrada, na którą zawsze możemy liczyć i to wszyscy. Damy radę, Konrad jest mega rozgarniętym ojcem, aczkolwiek już się dowiedziałam, że jest hotel nieopodal, więc będą pewnie odwiedziny od rana do wieczora" – stwierdziła piosenkarka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj