Dziennik Gazeta Prawana logo

Organizatorzy Eurowizji postawili ultimatum Izraelowi. Ich piosenkarka albo to zrobi, albo…

23 lutego 2024, 12:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Eden Golan
Utwór Eden Golan przedmiotem dochodzenia na Eurowizji/YouTube
Organizatorzy Eurowizji przekazali Izraelowi, aby reprezentantka ich kraju zmieniła tekst piosenki zgłoszonej do tegorocznego konkursu. W przeciwnym razie może jej grozić dyskwalifikacja.

Jak poinformował serwis dailymail.co.uk, wysoki rangą członek Europejskiej Unii Nadawców (EBU) rzekomo poinformował przedstawicieli Izraela, że zgłoszona przez ich reprezentantkę utwór "October Rain" jest "zbyt polityczny i narusza zasady bezstronności".

Utwór Izraela zbyt polityczny?

Zgłoszony przez Izrael na Eurowizję utwór Eden Golan "October Rain" miał się stać przedmiotem dochodzeniach po tym, jak pojawiły się informacje, że piosenka opowiada o masakrze z 7 października.

Jak donosi dailymail.co.uk, ballada zawiera podobno takie wersy, jak "nie ma już czym oddychać" i "wszyscy byli dobrymi dziećmi, każde z nich", a także aluzje do ludzi uwięzionych w schronach podczas ataków Hamasu.

Utwór, który na Eurowizji ma zaśpiewać 20-letnia rosyjsko-izraelska piosenkarka, wspomina również o "kwiatach", o których mówi się, że są wojskowym kodem oznaczającym ofiary wojny w Izraelu.

Kontrowersyjna cenzura, o której donosi izraelski portal informacyjny Walla!, ruszyła po tym, jak utwór wzywający do zabicia brytyjskiej piosenkarki Dua Lipy i amerykańskiej modelki Belli Hadid znalazła się na szczycie izraelskich list przebojów. Gloryfikujący wojnę utwór rapowy został ostro skrytykowany za tekst, który głosi, że propalestyńscy celebryci zasługują na to, "co nadchodzi".

Izrael zaskoczony

Jako organizator wydarzenia apolitycznego, Eurowizja może zdyskwalifikować uczestników, którzy naruszyli surowe zasady bezstronności. Wszystkie zgłaszane utwory są sprawdzane przez EBU przed konkursem pod kątem zgodności z zasadami.

Jak donosi dailymail.co.uk, najwyżsi rangą izraelscy urzędnicy i osoby publiczne twierdzą jednak, że jakakolwiek próba ukarania ballady byłaby "skandaliczna". 

"Izraelska ballada, którą wykona Eden Golan, to pieśń, która jest wzruszająca, która wyraża uczucia ludzi i kraju w tych dniach, a nie jest polityczna" - skarżył się w mediach społecznościowych izraelski minister kultury Miki Zohar.

"Na litość boską, zwycięski utwór Ukrainy (Kalush Orchestra – przyp. red.) w 2022 r. dotyczył obrony narodu ukraińskiego, więc w czym problem? To oczywiście inna zasada, bo to jest Izrael" – napisał w sieci izraelsko-brytyjski iluzjonista Uri Geller.

Rzecznik EBU poinformował, że EBU "analizuje teksty", dodając: "Wszyscy nadawcy mają czas do 11 marca, aby formalnie przesłać swoje zgłoszenia. Jeśli utwór zostanie uznany za niedopuszczalny, nadawcy mają możliwość przesłania nowego utworu lub nowego tekstu". Finał odbędzie się 11 maja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj