Dziennik Gazeta Prawana logo

Edyta Górniak kontra juror polskich preselekcji do Eurowizji. "Muszę zarzucić jej kłamstwo"

23 lutego 2024, 10:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Agent - Edyta Górniak
Edyta Górniak zabrała głos w sprawie swojego udziału w Eurowizji/TVN
Ku zaskoczeniu wielu fanów w preselekcjach do Eurowizji 2024 wzięła udział także Edyta Górniak. Teraz po raz pierwszy zabrała głos i wytłumaczyła, dlaczego jej utwór zdobył tak mikroskopijną liczbę punktów. "Nie wiem, w której punktacji mój utwór wziął udział" — wyznała piosenkarka.

30 lat temu Edyta Górniak z piosenką "To nie ja" zajęła drugie miejsce w konkursie Eurowizji. W tym roku również chciała reprezentować Polskę, ale jej piosenka "I remember" zajęła w preselekcjach 18. miejsce na 23 możliwe. 

Edyta Górniak o preselekcjach: Nie zgłosiłam piosenki w terminie

Choć już dawno jury, w skład którego wchodzili Kasia Moś, Łukasz Pieter, Michał Hanczak, Konrad Szczęsny i Piotr Klatt, ogłosiło wyniki polskich preselekcji do Eurowizji, to dopiero teraz Edyta Górniak przyznała się, że ona też próbowała. Nie udało się, bo złamała regulamin? O wszystkim opowiedziała na swoim profilu na Instagramie.

"No to już wiecie. To prawda. Nagrałam nowy, premierowy utwór, z okazji nadzwyczajnej, 30 rocznicy debiutu Polski na Eurowizji. Mojego debiutu na międzynarodowej scenie. [...] W ostatniej chwili zdecydowałam, żeby wysłać go do konkursu, za namową najbliższych mi osób. Zrobiłam to już niestety po czasie. Dosłownie przekroczyłam te wskazane daty i godziny" — opowiadała Edyta Górniak w relacji na InstaStory.

"Niestety muszę zarzucić jej kłamstwo"

Do relacji Edyta Górniak dodała także zdjęcie z wymownym napisem: "Nie wiem, w której punktacji mój utwór wziął udział, jeśli nie zgłosiłam go zgodnie z regulaminem. Ale mimo to, oczywiście dziękuję jurorom" — zapewniła Edyta Górniak.

Tymczasem pod jednym z komentarzy zamieszczonych w sieci głos zabrał Michał Hanczak, członek jury, które wybierało reprezentanta Polski na Eurowizję.

"Nie wiem, w jakim celu pani Edyta to powiedziała. Widziałem jej story i niestety muszę zarzucić jej kłamstwo. Pokazuje, że wysłała zgłoszenie 11 lutego. Jurorzy mieli dostęp do konkursowych piosenek od 8 lutego i jej piosenka już tam była" — napisał juror.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj