Dziennik Gazeta Prawana logo

Piotr Polk jest po przeszczepie. "Choroba nie zabrała mi nadziei"

12 kwietnia 2025, 06:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Polk w przebojowym serialu kryminalnym TVP "Ojciec Mateusz" gra komendanta Oresta Możejkę
Piotr Polk w przebojowym serialu kryminalnym TVP "Ojciec Mateusz" gra komendanta Oresta Możejkę/AKPA
Piotr Polk, uwielbiany przez widzów komendant policji Orest Możejko w serialu "Ojciec Mateusz" ma za sobą poważne problemy ze zdrowiem. 63-letni Piotr Polk w tym roku świętuje jubileusz 40-lecia pracy artystycznej. Choroba sprawiła, że inaczej spojrzał na swoje życie i zapragnął zmian.

Piotr Polk największą popularność zdobył dzięki roli w serialu TVP "Ojciec Mateusz". Grał też m.in. w takich produkcjach jak np. "Samo życie", "Plebania", "Lekarzach" czy "W rytmie serca". Aktor także śpiewa, wydał dwa muzyczne albumy studyjne - "Polk in Love" (2008) i "Mój film" (2011).

Jakiś czas temu aktor zdradził, że przez dwa lata zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Na początku lekarze nie mogli ustalić przyczyn jego choroby. W końcu zdiagnozowano u niego niewydolność nerek i konieczny okazał się przeszczep. Piotr Polk przeszedł operacje. Wszczepiono mu dodatkową nerkę, bez usuwania pozostałych dwóch.

"Mogło się skończyć tragicznie"

"Moja choroba była autoimmunologiczna. Czyli twój organizm produkuje antyciało, które chce cię zabić, wybierając sobie jakiś organ i nikt nie wie dlaczego. W moim przypadku były to nerki. Gdyby nie szybka konsultacja i to, co się później stało, pewnie mogłoby to się skończyć tragicznie. Dopóki dało się walczyć własnymi siłami, walczyłem, ale w końcu trzeba było się poddać i skorzystać z tego, co daje nam nowoczesna medycyna, czyli z przeszczepu" - powiedział Piotr Polk w wywiadzie dla Plejady.

"Odzyskałem życie"

"Odzyskałem życie w zupełnie nowym wydaniu. Ta sytuacja sprawiła, że trochę inaczej zacząłem patrzeć na swoje życie, na to, co robię i doceniać, że poza aktorstwem jest jeszcze życie, które jest dużo cenniejsze od tego, które tworzymy w pracy" - powiedział aktor w wywiadzie dla Plejady. "Choroba nie zabrała mi nadziei, apetytu na życie. Wręcz przeciwnie. Bardziej mi to życie pokolorowała i pokazała, co jest naprawdę ważne" - podkreślił.

"Miałem to szczęście, że czekałem na przeszczep tylko trzy miesiące. Oczywiście padały zarzuty, że dlatego trzy miesiące, bo to ja. Nieprawda. To nie ma nic wspólnego. Ani pieniądze, ani nazwisko, ani stanowisko. O tym decyduje komputer i wszystkie zgodności markerowe organizmów: twojego i dawcy" - mówił Piotr Polk. Wszczepiono mu dodatkową nerkę, bez usuwania pozostałych dwóch.

Nietypowe hobby Piotra Polka

Piotr Polk zajmuje się meblarstwem. Artysta swoją przygodę z meblami i stolarstwem zaczął 21 lat temu. Zaprojektował ponad 100 mebli, w tym kanapy, szafy, biblioteki, fotele, komody, stoliki i ulubione konsolki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj