Dziennik Gazeta Prawana logo

Andrzej Nejman usłyszał wyrok. Proces ciągnął się dwa lata. To powiedział po wyjściu z sądu [WIDEO]

27 lutego 2025, 10:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Andrzej Nejman usłyszał wyrok
Andrzej Nejman usłyszał wyrok/AKPA
Andrzej Nejman w atmosferze skandalu przestał być dyrektorem warszawskiego Teatru Kwadrat. Oskarżono go m.in. o mobbing i złe zarządzanie finansami. Zakończył się proces sądowy w jego sprawie. Aktor usłyszał wyrok.

Andrzej Nejman pożegnał się z pracą w Teatrze Kwadrat w 2023 roku po 25 latach. Aktor stracił posadę dyrektora placówki z powodu oskarżeń m.in. o mobbing i złe zarządzanie finansami. Od początku sprawy gwiazdor "Złotopolskich" twierdził, że jest niewinny, a wszelkie zarzuty są w bezpodstawne. Po dwóch latach batalii sądowych gwiazdor usłyszał pozytywny dla siebie wyrok.

"Byłem opluwany"

26 lutego 2025 roku informację o uniewinnieniu Andrzeja Nejmana przekazał jego słynny przyjaciel Paweł Małaszyński. Aktor udostępnił w mediach społecznościowych filmik, na którym widzimy Andrzeja Nejmana stojącego pod sądem i opowiadającego o ostatnich wydarzeniach. - Kochani, od dwóch lat jestem opluwany w mediach za to, jak prowadziłem Teatr Kwadrat. Opluwany przez niektórych moich byłych pracowników, nawet aktualna dyrektorka złożyła na mnie doniesienie o złamanie dyscypliny finansów publicznych. Przez rok prowadzona była ta sprawa i właśnie przed chwilą zostałem uniewinniony od wszystkich zarzutów - powiedział Andrzej Nejman. W jego oczach pojawiły się łzy.

Komentarze internautów

"Congratulations, my friend [ang. gratulacje, przyjacielu - przyp.red.]" - napisał w opisie nagrania Paweł Małaszyński. W komentarzach znajomi i fani Andrzeja Nejmana składają gratulacje. "Bardzo się cieszę, gratuluję", "Gratuluję, panie Andrzeju. To wspaniała wiadomość", "Super" - napisali m.in. internauci.

"Wszystko legło w gruzach"

Andrzej Nejman o tym, co go spotkało w 2023 r. mówił m.in. w wywiadzie z listopada 2024 roku w programie "Halo, tu Polsat". Jak powiedział, przez ten skandal "wszystko legło w gruzach". - Moje dzieci nie chciały wrócić do szkoły, bo miały od rówieśników pytania: "kiedy twój tata pójdzie do więzienia?". (...) Nie byłem w stanie wstać z łóżka i iść do łazienki. Nie wiedziałem, że takie stany istnieją, taka kompletna niemoc - zdradził.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj