Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziennikarz TVN kończy pracę w stacji i ma ujawnić "mroczne historie"

3 stycznia 2025, 10:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dziennikarz związany z "Faktami" TVN, zakończył współpracę ze stacją po 27 latach
Dziennikarz związany z "Faktami" TVN, zakończył współpracę ze stacją po 27 latach/East News
Wszyscy ci, którzy oglądają TVN znają Cezarego Grochota. Dziennikarz pracował tam przez prawie 30 lat. Teraz poinformował, że ten etap w jego życiu zawodowym jest już zamknięty. Ma też zamiar opowiedzieć, co działo sie w studiach TVN i mają to być mroczne historie.   

Ostatnio wiele mówi się o sprzedaży TVN. Firma Warner Bros. Discovery oficjalnie rozpoczęła ten proces. Wg Reutersa cena TVN może sięgać 1 mld euro. Sytuacja ta budzi szerokie zainteresowanie na rynku medialnym w Polsce. Zmiana właściciela może mieć wpływ na stabilność zatrudnienia i linię programową stacji. Coraz częściej słyszy się, że pracownicy stacji obawiają się o swoją przyszłość.

Teraz okazało się, że Cezary Grochot ogłosił zakończenie współpracy ze stacją po 27 latach. Dziennikarz pracował w TVN od chwili powstania "Faktów". W marcu ub.r. media informowały, że od jesieni 2023 r. w flagowym programie informacyjnym stacji nie pojawiały się jego materiały. Powodem miała być potrzeba "podreperowania zdrowia".

Pożegnanie po latach

We wpisie na platformie X Cezary Grochot poinformował, że 2025 rok będzie dla niego czasem zmian. Zapowiedział też, że zamierza podzielić się swoimi wspomnieniami z pracy w TVN, które zgromadził na przestrzeni niemal trzech dekad.

"Masa mrocznych historii"

"Wszystkiego dobrego w 2025 roku! Dla mnie będzie to z pewnością ciekawy rok, ponieważ po tylu latach w jednej firmie z końcem 2024 zakończyłem współpracę z TVN. 27 lat. Sam nie wiem, kiedy to minęło. Co dalej? Wiele osób przekonuje mnie, żeby podzielić się wspomnieniami. Trochę się tego uzbierało. Od chwili powstania "Faktów" byłem w centrum wydarzeń. Mnóstwo pozytywnych wspomnień i masa mrocznych historii, z których większość nigdy nie ujrzała światła dziennego. Także z ostatnich lat. Więc tak. Chyba warto to wszystko opisać" - napisał dziennikarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj