Dziennik Gazeta Prawana logo

Krzysztof Respondek we wspomnieniach żony i córki. "Krzysiu roznosił radość"

30 grudnia 2024, 06:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Żona Katarzyna oraz córki - Antonina i Florentyna - wspominały Krzysztofa Respondka
Żona Katarzyna oraz córki - Antonina i Florentyna - wspominały Krzysztofa Respondka/AKPA
Ponad rok temu niespodziewanie zmarł Krzysztof Respondek. W programie "Halo tu Polsat" wspominały go żona Katarzyna oraz córki - Antonina i Florentyna. Rozmowa poruszyła też prowadzących program. Agnieszka Hyży z trudem powstrzymywała łzy. "To dziwnie zabrzmi, bo jesteśmy w żałobie, ale wspominamy go z uśmiechem, z radością, którą nam każdego dnia dawał" - powiedziała wdowa po aktorze.

Krzysztof Respondek umarł na zawał serca na dwa dni przed ubiegłoroczną Wigilią. Miał zaledwie 54 lata. Po roku od tego wydarzenia ukazała się książka, która jest zapisem spotkań Magdaleny Kędzierskiej-Zaporowskiej z 30 osobami, które znały satyryka.

Katarzyna Respondek, wdowa po artyście, powiedziała w "Halo tu Polsat", że mimo głębokiego smutku, ona i jej córki starają się wspominać go tak, jak chciałby tego Krzysztof Respondek - z uśmiechem. Wdowa po Krzysztofie Respondku przyznała, że życiową dewizą męża było zdanie "Dzień bez uśmiechu dniem straconym".

"Wspominamy go z uśmiechem" 

Krzysiu realizował to w życiu, każdego dnia. On roznosił radość i - może to dziwnie zabrzmi - trochę jak oksymoron, że jesteśmy w żałobie, ale bardzo często wspominamy go z uśmiechem, tą radością, którą nam każdego dnia dawał - mówiła wyraźnie wzruszona Katarzyna Respondek.

Wspominamy go każdego dnia. Jego żarty, jego puenty, co by zrobił tata, jak by zareagował na daną sytuację i zawsze pojawia się wspomnienie jakiejś humorystycznej i śmiesznej sytuacji - dodała.

Na pytanie Agnieszki Hyży, czego najbardziej brakuje, wdowa po artyście powiedziała po prostu: "Przyjaciela".

"Nosił w sobie tajemnicę"

 Katarzyna Respondek zdradziła, że książka Magdaleny Kędzierskiej-Zaporowskiej "Krzysztof Respondek. Taki świat kupiłem" przedstawia obraz jej męża w pigułce.

Oczywiście on nosił też w sobie taką tajemnicę i ta tajemnica gdzieś zostanie z nami, natomiast to jest prawdziwa opowieść o Krzysiu. Ciekawe jest może to, że autorka książki nie znała osobiście Krzysia, natomiast poruszona tą informacją o jego odejściu, o tym, jak zareagowali ludzie - i ci bliscy, i ci, którzy go znali ze sceny, i ci, którzy go może nawet nie oglądali, ze ta śmierć rzeczywiście zrobiła wielki zamęt, wzruszenie... Autorka postanowiła, że po pewnym czasie odezwie się do mnie i stworzy taką opowieść i jako osobie nie znającej osobiście Krzysia, a rozmawiającą tylko z prawie 30 osobami, myślę, że stworzyła prawdziwą historię o nim - powiedziała Katarzyna Respondek.

Córka Krzysztofa Respondka o ojcu

Taty często nie było w domu, ale jak miałyśmy jakieś potknięcia, coś przeskrobałyśmy, to się dowiadywał z prędkością światła - wspominała Antonina.  Może ktoś mu donosił? Jak dostałyśmy piątkę, a nie czwórkę, też wiedział, jak przychodził chłopak do mojej siostry, też wiedział... - dodała. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj