Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera rodzinna u Martyniuków. Żona Daniela ponownie zabrała głos

5 grudnia 2024, 18:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
daniel martyniuk dziewczyna
Faustyna Martyniuk jest skonfliktowana z teściową. To żona Daniela mówi o Danucie Martyniuk/Facebook
Od kilku dni trwa konflikt między Danielem Martyniukiem a jego rodzicami. Zaczęło się od nagrania, które syn króla disco polo zamieścił w sieci. Potem na jego temat wypowiedzieli się rodzice a w dyskusję a właściwie kłótnię włączyła się też żona Daniela czyli Faustyna. Teraz ponownie zabrała głos na temat wypowiedzi swojej teściowej. 

Afera rodzinna u Martyniuków zaczęła się od nagrania, który w sieci zamieścił syn króla disco polo. Obraził na nim swojego ojca, sugerując, że ten nie chce mu dać pieniędzy na samochód. 

Konflikt Danuty Martyniuk i jej synowej. To powiedziała o Faustynie

Na jego zachowanie i nagranie zareagowała Danuta Martyniuk. Matka chłopaka stwierdziła, że jej syn powinien się leczyć, bo ma problem m.in. z narkotykami. 

Jej słowa skomentowała z kolei synowa czyli Faustyna. Stwierdziła, że matka Daniela to "toksyczna kobieta", która "lubi pastwić się nad partnerkami Daniela". Przy okazji wyznała, że jest w ciąży. 

Danuta Martyniuk nie pozostawiła tych słów bez komentarza. Stwierdziła, że to ona i jej mąż utrzymują Daniela i jego żonę. Gdyby nie nasza pomoc, Daniel nie miałby źródła dochodu. Widać też, że bardzo przeżywa, że nie może córki odwiedzać. Nie ma przecież prawa jazdy, a nam Faustyna zakazuje tam jeździć. (...) Nawet matka Faustyny sugerowała, że to nie jest córka Daniela. Wieźli małą 200 kilometrów, żeby zrobić jej testy DNA. My nie mieliśmy żadnych wątpliwości, bo Laurka nawet podobna jest do mnie - stwierdziła Danuta Martyniuk w rozmowie z serwisem Show News.

Faustyna odcina się od Danuty Martyniuk. "Potrzebuję spokoju"

W rozmowie z Pudelkiem Faustyna po raz kolejny odniosła się do całej afery. Tym razem stwierdziła, że nie chce już nic publicznie komentować. Stwierdziła, że chce skupić się na swojej ciąży. Będę konsekwentna w tym, że na razie się odcinam od całej afery, gdyż w obecnym stanie potrzebuję spokoju i postaram się w pełni o niego zadbać - powiedziała. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj