Dziennik Gazeta Prawana logo

Anna Popek o wolnej Wigilii. "Nie widzę sensu..."

19 listopada 2024, 09:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Anna Popek powiedziała, co myśli o staraniach o wolną Wigilię
Anna Popek powiedziała, co myśli o staraniach o wolną Wigilię/AKPA
Trwa publiczna batalia o wolną Wigilie. Nie milkną dyskusje, czy 24 grudnia powinien być dniem wolnym od pracy. Co na ten temat myśli Anna Popek, była gwiazda TVP, która teraz błyszczy w TV Republika? Jak się okazuje, dziennikarka ma na ten temat bardzo sprecyzowane poglądy. Podzieliła się nimi w najnowszym wywiadzie.  

Anna Popek jest przeciwniczką pomysłu, by Wigilia była dniem wolnym. Gwiazda TV Republika uważa, że to zwykły dzień pracy, w który zazwyczaj do tej pory pracowała. Myślę, że wszystko da się pogodzić - powiedziała w rozmowie z portalem JastrząbPost. 

"Praca musi być wykonana"

Anna Popek podkreśliła, że zaplanowana praca musi być wykonana, a obowiązki zawodowe nie znikają w związku z Wigilią. Przypominała, że wolna Wigilia oznacza zabranie innego wolnego od pracy dnia w roku.  

"Myślę, że wszystko da się pogodzić. Jeżeli to ma być kosztem czegoś, to nie widzę sensu, bo i tak jak świat światem zawsze pracodawcy puszczali wszystkich wcześniej do domu tego dnia. A poza tym Wigilia, jak sama nazwa wskazuje, to jest przeddzień świąt. Święta są 25-26. Nie wiem, jak będzie wygodniej ludziom to sobie zorganizować" - powiedziała Anna Popek. 

"W ogóle sobie nie wyobrażam wolnej Wigilii"

"Po prostu jestem przyzwyczajona do pracy w każdych warunkach" - dodała dziennikarka. 

"Nie mam wolnej Wigilii. W ogóle sobie nie wyobrażam wolnej Wigilii. Ostatnio ktoś mnie pytał, jak ja spędzałam ten dzień, pracując w telewizji" - zdradziła gwiazda. "U nas bywało tak, że musiałam w jedną Wigilię pokonać 120 kilometrów, bo trzeba było dwa razy pojechać spod Podkowy Leśnej do Warszawy - na nagranie z panem Bogusławem Kaczyńskim. Nagrywaliśmy jakąś jego wypowiedź. Potem musiałam wrócić, szybko przygotować wszystkie potrawy i miałam jeszcze wieczorny dyżur. Na szczęście wydawca puścił nas wcześniej, więc o dziewiątej byłam w domu i mogłam przygotować Wigilię" - opowiadała Anna Popek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj