Dziennik Gazeta Prawana logo

Syn Bogumiły Wander nie poszedł w ślady mamy. Kim jest i czym się zajmuje?

31 lipca 2024, 10:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bogumiła Wander
Bogumiła Wander miała syna z pierwszego małżeństwa. Kim jest Marek Żołędziowski?/AKPA
We wtorek (30 lipca) media obiegła wiadomość o śmierci znanej prezenterki, czyli Bogumiły Wander. Legenda TVP odeszła w wieku 80 lat. Jej pierwszym mężem był Zbigniew Żołędziowski. Owocem tego związku jest syn Marek. Mężczyzna nie poszedł jednak w ślady znanej mamy. Czym się zajmuje?

Bogumiła Wander była jedną z najbardziej znanych prezenterek TVP. Ostatnie lata życia spędziła w specjalistycznym ośrodku. Zmagała się z chorobą Alzheimera. 

Bogumiła Wander miała syna z pierwszego małżeństwa

Zanim Bogumiła Wander związała się ze swoim drugim mężem, czyli Krzysztofem Baranowskim, była żoną Zbigniewa Żołędziowskiego. Owocem ich związku jest syn Marek Żołędziowski. Mężczyzna nie wybrał drogi kariery sławnej mamy. 

Nie był, jak się okazuje zafascynowany dziennikarstwem. Wybrał branżę reklamową. Jak wspominała w wywiadach jego mama od małego interesował się marketingiem i biznesem. To zaowocowało założeniem przez niego agencji reklamowej. PZL realizowała kampanie dla wielu znanych marek, m.in. Coca-Coli, PKO BP czy T-Mobile.

Pani wejdzie do internetu, zobaczy Marusia. Marek Żołędziowski. Spełniony. Znający języki. Kiedyś zapowiadałyśmy z Krysią Loską koncert w Operze Leśnej. I tam Magda Mołek powiedziała do mnie: "Oj, pani Bogusiu, jak się pani syn Marek żenił, to wszystkie dziewczyny w Warszawie płakały". Jak jej nie lubić? Bardzo ją lubię. Maruś jest przystojny, ma bardzo dobre serce, jest dojrzałym mężczyzną, ma dwójkę dzieci - mówiła o swoim synu znana mama. 

Kim jest Marek Żołędziowski?

Marek Żołędziowski niechętnie opowiada o swoim życiu prywatnym i zawodowych sukcesach. Syn Bogumiły Wander jest ojcem dwójki dzieci.

Nie potrzebuję splendoru, wystarczy mi satysfakcja z dobrze wykonanej pracy - mówił w jednym z wywiadów. Jego znana mama często podkreślała, że ma z synem bardzo dobry kontakt. 

Marek był zawsze dla mnie bardzo ważny. Długo nie mogłam odejść od męża, bo bałam się, że skrzywdzę w ten sposób mojego syna. Pamiętam, jak przyjechaliśmy do niej, do Kędzierzyna-Koźla. Krzyś nienawidzi dymu, ja paliłam, ona paliła, więc siedziałyśmy w kuchni. Krzyś, jak przyjeżdżaliśmy do mamy, zakładał taką śmieszną piżamę w paski, zawsze na niego czekała, i szedł spać, a my w tej kuchni gadu-gadu, gadu-gadu prawie do rana. Miałam więc bardzo dobrą relację z matką i ona liczyła na to, że jak najszybciej się pobierzemy - wspominała Wander w jednym z wywiadów. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj